Motocyklista zobaczył ciągnik i ostro hamował. Zmarł w szpitalu
motocyklista-ciagnik1
Zdarzenie z udziałem traktora i motocykla miało miejsce wieczorem na drodze wojewódzkiej. Fot. KPP Rypin
Pod nadzorem prokuratora policjanci prowadzą postepowanie, by wyjaśnić dokładnie przyczyny i okoliczności wypadku, w którym uczestniczyli motocyklista i ciągnik rolniczy. Jak podali stróże prawa, w wyniku zderzenia pojazdów, zmarł 32-letni kierowca jednośladu.
Do tej tragedii doszło w miniony poniedziałek (14 września 2026 r.) po godzinie 20 w obrębie miejscowości Głowińsk pod Rypinem (woj. kujawsko-pomorskie). Wypadek miał miejsce na drodze wojewódzkiej 557.
Ciągnik na drodze – motocyklista gwałtownie hamował
W konsekwencji zgłoszenia natychmiast udali się tam policjanci. I na podstawie wykonanych na miejscu czynności wstępnie ustalili przebieg zdarzenia.
„32-letni motocyklista nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W wyniku tego, zbliżając się do poprzedzającego go ciągnika rolniczego z agregatem uprawowym, zaczął gwałtownie hamować, stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na przeciwległy pas ruchu, wywracając pojazd na bok” – brzmi relacja Komendy Powiatowej Policji w Rypinie.
32-latek trafił do szpitala, zmarł w wyniku obrażeń
Jak w niej dodano, motocyklista został zabrany do szpitala. Jednak tam, w następstwie odniesionych obrażeń, zmarł.
Teraz w tej sprawie policjanci prowadzą śledztwo pod nadzorem prokuratora. Zaś jego celem jest oczywiście ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn wypadku. Przy tym warto podkreślić, że kierowca prowadzący ciągnik uczestniczący w opisywanym zdarzeniu, które poskutkowało tym, iż motocyklista zmarł, był trzeźwy.
Opolskie – traktor uderzył w tablicę ogłoszeniową
Natomiast kompletnie pijany był inny traktorzysta biorący udział w incydencie drogowym. Poruszał się on tzw. wężykiem w miejscowości Żytniów (pow. oleski, woj. opolskie). Co więcej, w pewnym momencie ciągnik uderzył w znajdującą się przy drodze tablicę ogłoszeniową. W związku z tym, świadek próbował zatrzymać kierowcę, a jednocześnie powiadomił służby.
Wysłani niezwłocznie na miejsce funkcjonariusze ustalili, że kierującym był 57-letni mieszkaniec powiatu oleskiego. Badanie wykazało, że miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Dlatego mundurowi natychmiast zatrzymali jego prawo jazdy.
57-latek będzie odpowiadał przed sądem. Oprócz utraty „prawka”, zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna.
„Z uwagi na stężenie alkoholu przekraczające 1,5 promila, sąd może orzec również przepadek pojazdu, którym kierował lub jego równowartości” – dodaje w komunikacie KPP w Oleśnie.

Źródło: KPP Rypin, KPP Olesno
Przeczytaj również: Ciągnik z pasażerami – kierowca stracił „prawko”.










