Copy LinkXFacebookShare

Nowe dane o suszy rolniczej. Monitoring się zmieni?

monitoring suszy, susza w burakach
Susza rolnicza zagraża m.in. uprawom buraków cukrowych. Fot. DK

Jest siódmy tegoroczny raport z państwowego Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej (SMSR), z którego wynika, że niedobór wody dotyka także buraków cukrowych, ziemniaków czy chmielu. Jednak rolnicy mają cały czas zastrzeżenia do wynikających z tych zestawień danych. A resort rolnictwa wymienia, co w systemie się zmieniło i co ma się zmienić.

Jak czytamy w najnowszym raporcie „suszowym”, w siódmym okresie raportowania, tj. od 21 maja do 20 lipca 2026 r., średnia wartość klimatycznego bilansu wodnego (KBW) wyniosła -119,2 mm. Zatem spadła o 7,4 mm w stosunku do poprzedniego okresu (11 maja – 10 lipca).

Są buraki cukrowe i ziemniaki, a gdzie rzepak?

Największy deficyt wody – jak wynika z monitoringu suszy – w dalszym ciągu jest w województwach lubelskim oraz podkarpackim. W porównaniu z poprzednim okresem raportowania, deficyt ten w tych regionach pogłębił się. Bo w woj. lubelskim wartość wskaźnika KBW spadła z -203 mm do -230 mm. Zaś w woj. podkarpackim – z -205 mm do -216 mm.

Na podstawie wspomnianego KBW monitoring wskazuje zagrożenie suszą rolniczą dla upraw:

  • zbóż jarych;
  • zbóż ozimych;
  • kukurydzy na ziarno;
  • kukurydzy na kiszonkę;
  • buraka cukrowego;
  • chmielu;
  • krzewów owocowych;
  • drzew owocowych;
  • truskawek;
  • tytoniu;
  • warzyw gruntowych;
  • ziemniaka;
  • roślin strączkowych.

Tym samym – w porównaniu z szóstym raportem – ten najnowszy został uzupełniony o buraki, ziemniaki i chmiel. Natomiast o dziwo nie ma w tym siódmym zestawieniu rzepaku i rzepiku.

Monitoring suszy – rolnicy chcą szybkiej modernizacji systemu

A o tym, że tegoroczna susza mocno doskwiera uprawom rzepaku, rolnicy alarmują od dłuższego czasu. I w ogóle kwestionują dane z SMSR, za który odpowiada Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa (IUNG). Bo – skracając ich uwagi do minimum – to, co widzą na polach (rozległe straty w wyniku suszy), nie ma odzwierciedlenia w raportach. Tym samym może to oznaczać mniejsze wypłaty pomocy „suszowej”.

Mowa o tym jest m.in. w najnowszym (z 21 lipca 2026 r.) wystąpieniu Dolnośląskiej Izby Rolniczej (DIR). Ponadto zwraca się ona o zmiany w zasadach stwierdzania suszy rolniczej i przyspieszenie prac nad modernizacją SMSR. Zaś na początku czerwca o aktualizację systemu w związku z rozbieżnościami raportów z rzeczywistym obrazem suszy w uprawach wnioskowała oficjalnie Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR).

Susza stwierdzana, gdy poziom strat przekroczy 20 proc.

W odpowiedzi na to wystąpienie Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW), opierając się na informacjach z IUNG podkreśla, że analizy w systemie monitoringu suszy wykonywane są w trybie kroczącym. W związku z tym dopiero wszystkie przewidziane dla danej uprawy raporty informują o całkowitym zagrożeniu. A nie jest tak w przypadku poszczególnych raportów cząstkowych.

Ponadto MRiRW zwraca uwagę, iż stwierdzenie suszy dla danej uprawy oznacza spowodowanie strat w plonie tylko i wyłącznie z powodu warunków suszy. Dodatkowo poziom tych strat musi sięgać powyżej 20 proc.

Monitoring suszy – doszły pomiary telemetryczne

Jeśli chodzi o rozwój sieci stacji meteorologicznych wykorzystywanych w SMSR, według resortu odbywa się on systematycznie od 2007 roku. Obecnie dane pochodzą łącznie z 612 naziemnych punktów pomiarowych. Obejmują one m.in. informacje ze stacji Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) (392 stacje) i IUNG (184 stacje).

„W 2026 roku sieć pomiarowa SMSR została rozszerzona o telemetryczne pomiary wilgotności gleby i warunków meteorologicznych prowadzone na 9 polach referencyjnych (po 3 punkty pomiarowe na polu) zlokalizowanych w trzech województwach: lubuskim, wielkopolskim i zachodniopomorskim” – podaje ministerstwo.

Również w tym roku ma być zrealizowany zakup aparatury przeznaczonej do objęcia monitoringiem kolejnych 9 pól referencyjnych (3 województwa). Zaś docelowo sieć ma obejmować cały kraj.

Oprócz tego resort wskazuje, że IUNG prowadzi badania upraw i gleb w działaniu obejmującym 116 pól referencyjnych w całej Polsce. W ich ramach pracownicy Instytutu dwa razy do roku dokonują oceny (po zimie i początku wegetacji), w tym oceny plonowania.

Lokalne stacje meteorologiczne też w SMSR?

Z kolei w przyszłym roku planowane jest opracowanie metodyki włączania lokalnych stacji meteorologicznych do systemu monitoringu suszy. O wynikach tych prac IUNG ma poinformować m.in. jednostki samorządu terytorialnego. Chodzi o te zainteresowane włączaniem własnych stacji meteorologicznych do SMSR.

Przy tym warunkami włączenia tych obiektów do systemu będą w szczególności:

  • prawidłowa lokalizacja stacji meteorologicznej;
  • instalacja przyrządów pomiarowych spełniających wymagane standardy jakościowe;
  • utrzymywanie ogródka meteorologicznego, w którym zlokalizowane są przyrządy pomiarowe, oraz jego najbliższego otoczenia w należytym stanie (zgodnie z zasadami prowadzenia pomiarów meteorologicznych).

Podsumowując, kolejne raporty z państwowego monitoringu suszy pokazują, iż zwiększa ona swój zasięg. Jednak rolnicy i tak mają do tego systemu zastrzeżenia. Natomiast MRiRW i IUNG przekonują, że cały czas go rozwijają, by precyzyjnie oddawał rzeczywistość w uprawach.

Źródło: IUNG, DIR, KRIR, MRiRW

Przeczytaj również: Monitoring suszy rolniczej przejmie ARiMR?

Zobacz nas w Google News

bydło rzeźne, skup
Hodowla

Ceny byków spadają. Żywiec nawet 17% tańszy niż przed rokiem

nierówne wschody rzepaku
Uprawa

Nierówne wschody rzepaku ozimego – jak zatrzymać różnice?