Copy LinkXFacebookShare

Wirus HPAI w natarciu. W Polsce: już 140 ognisk

Wirus HPAI w natarciu, HPAI, grypa ptaków, drób, ogniska HPAI, bioasekuracja, kury nioski, hodowla drobiu, wirus H5N1
Wirus HPAI w natarciu. W Polsce potwierdzono już 140 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) u drobiu. Fot. Tytus Żmijewski

Wirus HPAI w natarciu. W Polsce potwierdzono już 140 ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) u drobiu. Dlatego od ostatniego komunikatu wykryto kolejne 23 ogniska choroby.

Wirus pojawił się zarówno w dużych fermach, jak i małych gospodarstwach utrzymujących drób.

Wirus HPAI w natarciu. Nowe ogniska w kilku województwach

Nowe ogniska HPAI wykryto w województwach:

  • mazowieckim,
  • wielkopolskim,
  • kujawsko-pomorskim,
  • lubelskim,
  • łódzkim,
  • warmińsko-mazurskim.

Ogniska pojawiły się m.in. w powiatach żuromińskim, sierpeckim, płockim, ostrowskim, jarocińskim, pleszewskim, brodnickim, bialskim, zgierskim, działdowskim, olsztyńskim oraz nowomiejskim. Dodatkowo choroba dotknęła gospodarstwa utrzymujące indyki, kaczki, gęsi oraz kury nioski i hodowlane.

Największe stado liczyło ponad 295 tys. niosek

Wielkość stad była mocno zróżnicowana. Większość gospodarstw utrzymywała od kilku do kilkudziesięciu sztuk drobiu. Jednak największe ognisko dotyczyło fermy posiadającej aż 295 145 kur niosek.

Dodatkowo w 2026 roku potwierdzono:

  • 15 ognisk HPAI u ptaków utrzymywanych w niewoli,
  • 222 ogniska u ptaków dzikich.

To pokazuje, że wirus HPAI jest w natarciu i nadal intensywnie krąży w środowisku.

Wirus HPAI w natarciu. Czym jest wysoce zjadliwa grypa ptaków?

Grypa ptaków, czyli AI (Avian Influenza), to groźna choroba wirusowa atakująca zarówno drób, jak i ptaki dzikie. Największe zagrożenie stanowią szczepy wysoce zjadliwe H5 i H7 wirusa typu A.

Obecnie wirus HPAI jest w natarciu. Przenosi się on przede wszystkim przez:

  • kał,
  • wydzieliny z dróg oddechowych,
  • wodę,
  • ściółkę,
  • sprzęt,
  • transport,
  • odzież i obuwie ludzi obsługujących stada.

Dlatego bioasekuracja pozostaje kluczowym elementem ochrony ferm.

Które gatunki są najbardziej narażone?

Największą wrażliwość na zakażenie wykazują kury oraz indyki. Natomiast kaczki i gęsi często przenoszą wirusa bez wyraźnych objawów, dlatego stanowią ważny rezerwuar choroby.

Wirus HPAI jest w natarciu, ponieważ długo utrzymuje aktywność w środowisku. Dlatego w temperaturze +4°C może przetrwać ponad 2 miesiące. Ponadto zamrożenie pozwala mu przetrwać nawet wiele miesięcy.

Jednak wysoka temperatura skutecznie niszczy wirusa. Dlatego prawidłowa obróbka termiczna mięsa i jaj eliminuje zagrożenie.

Bioasekuracja nadal najważniejsza

Eksperci podkreślają, że ograniczenie kontaktu drobiu z dzikim ptactwem ma kluczowe znaczenie. W dodatku konieczne pozostaje regularne odkażanie sprzętu, środków transportu oraz pomieszczeń gospodarskich.

Wirus HPAI jest w natarciu i nadal stanowi jedno z największych zagrożeń dla europejskiej produkcji drobiu. Dlatego hodowcy muszą zachować szczególną ostrożność.

Podsumowując, w Polsce wykryto już 140 ognisk HPAI u drobiu w 2026 roku. Nowe ogniska pojawiły się w kilku województwach, a największe zakażone stado liczyło ponad 295 tys. kur niosek. Służby weterynaryjne apelują o ścisłą bioasekurację i ograniczenie kontaktu drobiu z dzikim ptactwem.

Przeczytaj również: Eksport Brazylii do UE wstrzymany od 3 września!

Mapę obrazującą ogniska HPAI w Polsce znajdziesz TUTAJ

Zobacz nas w Google News

pierwsze ognisko ASF u świń, ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, warchlaki, GIW
Aktualności

Pierwsze ognisko ASF u świń! Wirus na fermie warchlaków

Aktualności

Traktorzysta ranny. A 59-latek zginął między ciągnikiem i przyczepą