Copy LinkXFacebookShare

Straty przymrozkowe nawet do 100 proc. ARiMR o zgłaszaniu

straty przymrozkowe, sad
Sadownicy zgłaszają potężne straty przymrozkowe w swoich gospodarstwach.
Fot. Tytus Żmijewski

Jeżeli chodzi o dwie odmiany jabłek, które mamy na dość dużym areale, straty przymrozkowe sięgną 90-100 proc. – ocenia sadownik z województwa lubelskiego. O potężnej skali strat mówią też rolnicy z innych części kraju. Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR) zaapelowała o ich szybkie zgłaszanie. Zaś minister rolnictwa poinformował o złożeniu wniosku o wsparcie do unijnych władz.

To już kolejny sezon z rzędu, gdy przymrozki mocno dają się we znaki rolnikom, a przede wszystkim sadownikom. Ale tegoroczne szkody wydają się być wyjątkowo dotkliwe.

Straty przymrozkowe w jabłkach nawet do 100 proc.

„Straty są ogromne. Takich anomalii nie było od 40 lat. Po raz ostatni całe drzewa na plantacjach wymroziło podczas zimy 1986/87” – podkreślił w rozmowie z portalem wp.pl sadownik z Lubelszczyzny.

Prowadzi z rodziną gospodarstwo sadownicze od 11 lat, liczące sobie 90 hektarów. Produkują m.in. jabłka i czarne porzeczki, które trafiają na polski rynek i zagraniczne. Ale w tym roku z tymi dostawami będzie problem. To oczywiście konsekwencja strat przymrozkowych.

„Jeżeli chodzi o dwie odmiany jabłek, które mamy na dość dużym areale, już teraz można stwierdzić, że straty sięgną 90-100 proc. Bo drzewa są zielone. Praktycznie nie mają kwiatów. Zaś te, które się ostały, są czarne w środku. Pojedyncze jabłko nie ma natomiast szans utrzymać się na gałęzi. Jeżeli drzewo pompuje wszystkie soki w jeden owoc, nie ma szans – musi pęknąć albo spaść” – wyjaśnił sadownik.

Jak dodał, nawet gdy owoce przetrwają wiosenne przymrozki, nie oznacza to jeszcze pełni sukcesu. Bo pogoda może przynieść kolejne negatywne niespodzianki.

Niestety – co przekazał gospodarz z Lubelszczyzny – podobne obserwacje co do szkód mają sadownicy z okolic Grójca i Sandomierza.

Wystąpienie siły wyższej trzeba szybko zgłosić

Ważny apel do nich wystosowała ARiMR. „Sadownicy powinni niezwłocznie poinformować Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o wystąpieniu przymrozków wiosennych, jeśli ich skutki uniemożliwiają wywiązanie się z podjętych wobec ARiMR zobowiązań” – czytamy w komunikacie.

Jak w nim dodano, termin na złożenie oświadczenia o wystąpieniu tzw. siły wyższej lub nadzwyczajnych okoliczności (jak straty przymrozkowe), które zawiera opis sprawy, uzasadnienie oraz niezbędne dokumenty, to 15 dni roboczych od daty pozwalającej na poinformowanie o zdarzeniu.

W przypadku beneficjentów wsparcia z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027, zgłoszenia trzeba dokonać za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych – należy skorzystać z funkcji „Wyślij korespondencję”. Natomiast inaczej jest w przypadku korzystających z dofinansowania w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Oni stosowną dokumentację mogą dostarczać bezpośrednio do placówek Agencji, za pośrednictwem Poczty Polskiej lub przez e-Doręczenia.

Straty przymrozkowe – dostępne preferencyjne kredyty

Ponadto ARiMR przypomniała o możliwości skorzystania z preferencyjnych kredytów klęskowych. Taka pomoc przysługuje producentom rolnym, którzy ponieśli szkody w uprawach w następstwie zjawisk pogodowych, jak np. przymrozki wiosenne. Przy tym trzeba posiadać protokół z oszacowania strat przymrozkowych sporządzony przez komisję klęskową.

Wnioski o takie kredyty składa się w bankach współpracujących z ARiMR. Zaś Agencja pomaga w ich spłacie, poprzez regulowanie za rolnika części należnego oprocentowania. Dzięki temu oprocentowanie takich kredytów wynosi obecnie:

  • 0,5 proc. dla producentów rolnych posiadających stosowne ubezpieczenie upraw lub zwierząt;
  • 3,9 proc. w przypadku braku takiego ubezpieczenia.

Jeśli chodzi o wysokość kredytu, wynosi ona do 5 mln zł na gospodarstwo rolne lub do 8 mln zł na dział specjalny produkcji rolnej. Co więcej, wkład własny nie jest wymagany. Zaś okres spłaty jest ustalany z bankiem. Choć trzeba zastrzec, iż dopłaty Agencji stosowane są przez maksymalnie 4 lata.

Więcej informacji (szczegółowe warunki kredytów, wykaz banków) znajduje się na portalu ARiMR.

Minister wystąpił do Komisji Europejskiej o wsparcie

minister rolnictwa, sadownicy
Przedstawiciele sadowników rozmawiali o trudnej sytuacji z ministrem rolnictwa.
Fot. MRiRW

W zakresie pomocy dla odnotowujących dotkliwe straty przymrozkowe gospodarzy istotną wiadomość przekazał minister rolnictwa Stefan Krajewski.

„Podpisałem i wysłałem już wstępny wniosek do Komisji Europejskiej o wsparcie do upraw sadowniczych, które ucierpiały z powodu wiosennych przymrozków” – poinformował minister.

Mówił o tym podczas rozmów z przedstawicielami Zarządu Głównego Związku Sadowników RP. Na tym spotkaniu rolnicy podkreślali, że spadki temperatur sięgały pod koniec kwietnia -10 st. C. Ponadto objęły regiony o największej koncentracji upraw, m.in. województwa mazowieckie, łódzkie, lubelskie i świętokrzyskie.

W rezultacie uszkodzenia kwiatów i zawiązków owoców odnotowano w uprawach m.in. jabłoni, wiśni, czereśni, malin, truskawek i porzeczek. W wielu przypadkach – jak wskazywali sadownicy – straty mają charakter trwały. Zaś lokalnie mogą one sięgać nawet 90-100 proc.

Przeczytaj również: Rolnicy zostali z ziemniakami. Ministerstwo oferuje je na obiad.

Źródło: wp.pl, ARiMR, MRiRW

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Wypadki w rolnictwie. KRUS: 16 ze skutkiem śmiertelnym