Zboże na rezerwy strategiczne – izby domagają się skupu

Fot. DK
Uruchomienia skupu zboża z przeznaczeniem na rezerwy strategiczne państwa domaga się Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR). Wskazuje na potrzebę zdjęcia z rynku dużej ilości ziarna i stabilizacji cen. Ale stabilizacji na dużo wyższym poziomie niż obecnie.
Na polach rosną już wysoko zboża pod tegoroczne żniwa. Samych tylko zbóż ozimych pod zbiory w 2026 r. zasiano ok. 4,5 mln ha. Zatem to o ok. 1,1 proc. więcej niż w roku ubiegłym.
Przy tym przebieg pogody w okresie wiosennym może wpłynąć na wysokość plonów w nadchodzącym sezonie. W związku z widoczną już suszą na terenie prawie całej Polski plony w 2026 r. mogą być znacznie niższe niż w 2025 r. I to właśnie jest jeden z argumentów KRIR za skupem zboża na rezerwy strategiczne.
Rolnicy przechowują dużo ziarna z zeszłorocznych żniw
Izby wskazują ponadto, że zeszłoroczne wysokie plony i bardzo niskie ceny zbóż spowodowały łącznie, iż rolnicy nadal posiadają znaczne ilości zboża z tamtej kampanii.
„Są to zamrożone środki, które powinny być przeznaczone na zakup nawozów i spłatę zobowiązań oraz ewentualne inwestycje. Natomiast utrzymywanie się niskich cen powoduje dalsze przechowywanie zbóż w gospodarstwach rolnych. Przedłużający się okres niskich cen pogłębia kryzys w rolnictwie i w wielu przypadkach prowadzi do utraty płynności finansowej gospodarstw” – czytamy w wystąpieniu samorządu rolniczego do ministra rolnictwa z 5 maja 2026 r.
Dlatego – jak w nim wskazano – uruchomienie skupu zeszłorocznego zboża na rezerwy strategiczne jest w pełni uzasadnione. Między innymi z punktu widzenia bezpieczeństwa żywnościowego. Ale również biorąc pod uwagę przesłanki ekonomiczne.
W ocenie izb, działanie takie spowoduje zdjęcie z rynku dużej ilości zbóż. Zaś to będzie miało wpływ na stabilizację cen ziarna na rynku.
Zboża na rezerwy strategiczne – ceny skupu wciąż na dnie
Chodzi rzecz jasna o stabilizację na dużo wyższym poziomie niż obecnie. Bo ceny te póki co stoją w miejscu, a jednocześnie szorują po dnie. Z zeszłotygodniowego biuletynu w ramach Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR) wynika, że krótkoterminowo ceny te zmieniały się o ok. 1-2 proc. Przy tym w porównaniu choćby z ubiegłym rokiem są znacznie niższe. Pszenica i żyto o ok. 15 proc., ale np. owies – o 20-25 proc.
Ceny zakupu ziarna zbóż w przedsiębiorstwach w Polsce według ZSRIR kształtują się tak:

Podsumowując, samorząd rolniczy wnosi do resortu rolnictwa o zorganizowanie skupu zboża na rezerwy strategiczne. Tak, by zapasy zbóż w dyspozycji państwa oznaczały większe bezpieczeństwo żywnościowe. Jednocześnie powinny wówczas podnieść się ceny ziarna. A te – jak wynika z państwowego monitoringu – niezmiennie pozostają bardzo niskie.
Przeczytaj również: Dofinansowanie na silosy – zbliża się nabór, będą zmiany zasad.
Źródło: KRIR, ZSRIR

