Copy LinkXFacebookShare

EKMA 2026. Debaty o przyszłości rolnictwa

Jaka przyszłość czeka Wspólną Politykę Rolną po 2027 r. oraz jak umowy międzynarodowe wpłyną na bezpieczeństwo żywnościowe i konkurencyjność europejskiego rolnictwa? Na te kluczowe pytania odpowiadali uczestnicy tegorocznego Europejskiego Kongresu Menadżerów Agrobiznesu (EKMA). Wydarzenie od lat stanowi ważne miejsce spotkań liderów nowoczesnego rolnictwa towarowego w Polsce gromadząc rolników, ekspertów oraz przedstawicieli biznesu i polityki.

EKMA to największy kongres poświęcony nowoczesnemu towarowemu rolnictwu w Polsce. 11. edycja wydarzenia odbyła się 17 marca 2026 r. w wyjątkowej lokalizacji – Cukrowni Żnin, która łączy tradycję rolnictwa i przetwórstwa spożywczego z nowoczesną infrastrukturą konferencyjną. W kongresie wzięło udział 500 osób stacjonarnie, natomiast kolejne 1000 śledziło transmisję online. W gronie uczestników znaleźli się rolnicy, hodowcy, przedstawiciele branży rolnej, eksperci, naukowcy, politycy, biznesmani a także instytucje finansujące rolnictwo.

EKMA to oddolna inicjatywa organizacji rolniczych, której celem jest wspólne poszukiwanie rozwiązań wzmacniających konkurencyjność europejskiego agrobiznesu. Kongres jest miejscem dialogu praktyki, biznesu, nauki i administracji. Ale przede wszystkim to miejsce rozmów ludzi, którym zależy na przyszłości produkcji rolnej – mówił otwierając spotkanie Roman Wiatrowski, Prezes Zarządu Związku Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych.

Trudna sytuacja w rolnictwie

Tegoroczna edycja EKMA koncentrowała się na najważniejszych kierunkach zmian w europejskim agrobiznesie. Poruszano kwestie począwszy od kształtu Wspólnej Polityki Rolnej po 2027 roku, przez odbudowę produkcji zwierzęcej i adaptację do zmian klimatycznych, po cyfryzację, innowacje i rozwój eksportu jak również integrację łańcuchów dostaw. W ramach wydarzenia odbyło się pięć debat. Podczas dyskusji eksperci i praktycy z różnych dziedzin analizowali najważniejsze kwestie dla przyszłości sektora rolno-spożywczego.

Spotykamy się w czasie trudnym dla rolnictwa. Wiemy wszyscy, że rosną ceny paliw i nawozów. Rosną również ceny energii, usług i pracy. A jednocześnie ceny zbóż i wielu innych płodów rolnych nie dają rolnikom poczucia stabilności i bezpieczeństwa. Opłacalność produkcji jest coraz większym problemem – podkreślił Roman Wiatrowski.

Jak zaznaczył, coraz większy wpływ na sytuację rolnictwa mają także geopolityka, polityka i umowy międzynarodowe, które przekładają się na handel, ceny i warunki konkurencji.

Dzisiaj liczą się stabilne reguły gry. Przewidywalne prawo, sprawna logistyka, silna pozycja rolnika w łańcuchu dostaw, także możliwość inwestowania. Bo to właśnie inwestycje pozwalają obniżyć koszty jednostkowe, poprawiać efektywność i zwiększać bezpieczeństwo prowadzenia produkcji. Dlatego potrzebujemy dziś nie tylko rozmowy o problemach, ale przede wszystkim rozmowy o konkretnych kierunkach działania — zauważył Roman Wiatrowski.

Bezpieczeństwo żywnościowe priorytetem

W EKMA udział wziął minister rolnictwa Stefan Krajewski, który – łącząc się z Warszawy – podkreślił strategiczną rangę sektora.

Bezpieczeństwo żywnościowe jest fundamentem bezpieczeństwa państwa, na równi z bezpieczeństwem militarnym i energetycznym. Chcemy, by nie było ono tylko dobrze brzmiącym hasłem, ale gwarancją stabilnych dochodów dla tych, którzy nas żywią – podkreślił minister.

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że Polska umacnia pozycję 5. potęgi rolnej w UE z wartością produkcji na poziomie 180 mld zł.

2025 był rekordowy – eksport towarów rolno-spożywczych osiągnął blisko 250 mld zł (58,4 mld EUR). Polska żywność jest marką znaną już na 70 rynkach świata. Mamy kolejny sukces. Po odblokowaniu rynku filipińskiego dla wieprzowiny, otrzymaliśmy właśnie potwierdzenie otwarcia tego kierunku również dla polskiej wołowiny – mówił Stefan Krajewski.

Jaka będzie przyszła WPR? O tym rozmawiano na EKMA

Minister rolnictwa wyliczył, że Polska walczy o pakiet wsparcia przekraczający 48 mld EUR (wraz z wkładem krajowym). Jednocześnie zaznaczył, że resort stanowczo sprzeciwia się rozmywaniu funduszy rolnych.

Dzisiaj debata na temat nowej WPR trwa, jaki ma być budżet na WPR, jakie cele mają być realizowane. Europejski Zielony Ład to cel ambitny ale dobry na czas pokoju i spokoju. Zmienia się geopolityka. Widzimy nowe wyzwania i zagrożenia związane nie tylko z wojną w Ukrainie ale też konfliktem na Bliskim Wschodzie musimy dokonać rewizji założeń Europejskiego Zielonego Ładu – zapewnił Stefan Krajewski.

Na wsparcie dochodów rolników w ramach WPR w latach 2028-2034 KE zaproponowała 294 mld euro. Z czego do Polski ma trafić 24,6 mld euro. Dodatkowo dla wszystkich krajów 6,3 mld euro. To kwota zarezerwowana na interwencje w przypadku zakłóceń na rynkach rolnych. Dodatkowo do Polski może trafić 8,9 mld euro. W końcowej fazie negocjacji umowy UE z krajami Mercosur przewodnicząca KE zaproponowała dodatkową kwotę na rolnictwo i obszary wiejskiej, która wynika z tzw. elastyczności. W Polsce to wzmocnienie wydatków na rolnictwo i obszary wiejskie o 8,7 mld euro – wyliczył szef resortu rolnictwa. – To są wstępne założenia. Walka o maksymalny budżet trwa – dodał.

Postawmy na efektywne gospodarstwa

O oczekiwaniach gospodarstw towarowych wobec nowej WPR mówił Grzegorz Brodziak, Prezes Zarządu Polskiej Federacji Rolnej, Prezes Zarządu Goodvalley Agro SA.

Unijne systemy w okresie ostatnich 20 lat zmieniały się znacząco. Te zmiany w przypadku gospodarstw towarowych oznaczały raczej ograniczenia w dostępie do środków wsparcia. Chcielibyśmy aby w nowej perspektywie finansowania WPR większą uwagę zwrócić – a może nawet jako podstawowe kryterium przyjąć jaki potencjał rozwojowy ma gospodarstwo, jaką efektywność prezentuje, jak może ją zwiększyć. Również budować element zrównoważenia – powiedział Grzegorz Brodziak. – Powinno się wprowadzać takie zmiany, które bez niszczenia potencjału i efektywności produkcji są w stanie stopniowo transformować gospodarstwo do bycia bardziej zrównoważonym przy utrzymaniu dużej efektywności – podkreślił.

EKMA to nie tylko platforma do dyskusji. To także narzędzie, które ma prowadzić do realnych zmian w polskim i europejskim rolnictwie. Organizatorom wydarzenia od lat zależy na tym, aby głos sektora rolno-spożywczego miał widoczny wpływ na przyszłość. Wydarzenie odbyło się pod patronatem miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny” oraz portalu Agropolska.

Przeczytaj również: Plany ogólne gmin mogą zablokować rozwój gospodarstw

Zobacz nas w Google News