Copy LinkXFacebookShare

Składka zdrowotna rolników w górę? KRUS na celowniku

składka zdrowotna rolników, krus
Ubezpieczenie w KRUS i składka zdrowotna rolników to tematy coraz częściej poruszane w dyskusji o finansowaniu systemu ochrony zdrowia.
Fot. Krzysztof Zacharuk

Ubezpieczenie w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) i składka zdrowotna rolników znalazły się w centrum dyskusji o dziurze w budżecie na ochronę zdrowia. Swoje opinie wyrazili w tej sprawie minister zdrowia i resort rolnictwa.

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda była piątkowym (20 lutego) gościem Radia ZET. Od tematu przewodniego, jakim było zamykanie „porodówek” w polskich szpitalach, rozmowa przeniosła się m.in. na KRUS. W konsekwencji poruszona została też składka zdrowotna rolników.  

Poszukiwanie pieniędzy do systemu ochrony zdrowia

Od dłuższego czasu w dyskusji publicznej pozostaje temat braku środków na ochronę zdrowia. W ramach ich poszukiwania dla Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) padają różne pomysły i postulaty. Prowadzący wywiad z ramienia radia Marcin Zaborski przywołał apel związkowców. Chodzi o uregulowanie zasad poboru składki zdrowotnej od wszystkich obywateli. Nie brakuje bowiem grup zawodowych, które w ogóle nie płacą składki lub jej wymiar dla nich jest niższy niż powszechnie. Czy zatem przyszedł czas na przegląd całego systemu? I czy doprowadzi on do ograniczenia liczby grup „uprzywilejowanych”?

„Tak, ja jestem zwolenniczką tego, żeby przejrzeć ten system” – odpowiedziała Sobierańska-Grenda. Jednocześnie zastrzegła, że ostateczne decyzje nie będą leżeć w gestii jej resortu.

Składka zdrowotna rolników – minister: są sygnały, by ją podnieść

Przy temacie grup „uprzywilejowanych” padła kwestia KRUS i składki zdrowotnej rolników.

„Czy przyglądacie się, co dzieje się w KRUS? Czy sprawdzacie, czy tam nie poukrywali się ludzie, którzy nie są żadnymi rolnikami, ale dzięki temu, że tam są, nie płacą tak wysokich składek (jak w powszechnym systemie ubezpieczeń – red)” – dociekał prowadzący.

W odpowiedzi minister zdrowia podkreśliła, że zna instytucję, jaką jest KRUS. Bo w niej kiedyś pracowała.

„W zapowiedziach, które zgłaszają ugrupowania, jest postulat, by się przyjrzeć temu, kto jest faktycznie rolnikiem. I jak te składki są odprowadzane. Są sygnały z różnych środowisk, że być może tę składkę (zdrowotną rolników – red.) należy podnieść” – przyznała szefowa resortu zdrowia.

Kontrola ubezpieczonych w KRUS – ilu jest prawdziwych rolników?

Dodatkowo dziennikarz Radia Zet przywołał opinię jednego z liderów PSL, Marka Sawickiego. Według polityka „Ludowców”, gdybyśmy w Polsce przeprowadzili rzetelną kontrolę, mielibyśmy w KRUS ok. 450 tys. ubezpieczonych, a nie milion 300 tys.

„Zatem dlaczego takie kontroli nie ma?” – usłyszała pytanie minister Sobierańska-Grenda.

Odparła jednak, że jej resort nie odpowiada za KRUS. Natomiast docierają do niego głosy w kwestiach takich, jak ubezpieczenie w rolniczym systemie czy składka zdrowotna rolników.

„Uczestniczyłam w spotkaniu, gdzie ta część polityczna przedstawiła propozycje zasilania budżetu NFZ. I cieszę się z tego, że takie sygnały właśnie z tego środowiska wypływają” – zaznaczyła minister.

Jak przyznawała, wpływ ze składki zdrowotnej nie pokrywa wydatków na ten cel. Dodatkowo podkreślała, że zależy jej na tym, by wszyscy znali tę sytuację. Chodzi o to, że 85 proc budżetu NFZ to obecnie wpływy ze składki. Natomiast pozostałe 15 proc. musi stanowić dotacja z budżetu.

Czy zatem Polacy mogą się obecnie spodziewać podwyżki składki zdrowotnej? Szefowa resortu odpowiedziała, że zamiast tego póki co wolałaby dokonania przeglądu sytuacji grup „uprzywilejowanych”.

Składka zdrowotna rolników – narada w ministerstwie rolnictwa

Co istotne, w miniona środę (18 lutego) w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi odbyło się spotkanie w kwestii składki zdrowotnej rolników. Brali w nim udział przedstawiciele resortu z wiceminister Adamem Nowakiem na czele. Ponadto w rozmowie uczestniczył prezes KRUS Tomasz Ślusarczyk.

Jak poinformował wiceminister Nowak, uczestnicy spotkania wspólnie przeanalizowali aktualną sytuację w tym zakresie. Natomiast dla resortu rolnictwa kluczowe pozostaje, by rozwiązania dotyczące finansowania ochrony zdrowia nie osłabiały stabilności wsi. I nie stanowiły tym samym uderzenia w bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

„KRUS to nie tylko system wsparcia socjalnego, ale także ważny element odporności polskiego rolnictwa na globalne kryzysy. Z tego powodu rozmowy prowadzimy z rozwagą i szacunkiem dla wszystkich stron – zarówno rolników, jak i pracowników ochrony zdrowia” – relacjonował Nowak.

KRUS i rolnicy wciąż obiektem populistycznych ataków

Trzeba na koniec podkreślić, że ubezpieczenie w KRUS, niskie składki w tym rolniczym systemie (w tym składka zdrowotna rolników), to tematy, które pojawiają się w przestrzeni publicznej od dawna. Bo dla części polityków, ale i niektórych „zwykłych” obywateli, kwestie te pozostają solą w oku. I są łatwym celem do populistycznych ataków. Co więcej, co jakiś czas wraca wręcz postulat likwidacji KRUS i włączenia rolników do powszechnego systemu. Jednak póki co, nigdy nie było woli politycznej, by takie reformy podejmować. Wygląda na to, że obecnie także jej nie ma.

Natomiast warto też zaznaczyć, że ubezpieczenie zdrowotne rolników i ich domowników ma jasne zasady. Zaś składka zdrowotna rolników jest miesięczna i niepodzielna. Wymiar składek to:

  • w gospodarstwach rolnych – 1 zł za każdy pełny hektar przeliczeniowy użytków rolnych;
  • w działach specjalnych produkcji rolnej –  9 proc. od zadeklarowanej podstawy wymiaru składki.

Przeczytaj również: Składki na ubezpieczenie w KRUS – tyle trzeba zapłacić za I kwartał 2026 r.

Źródło: Radio Zet, MRiRW, KRUS

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!