Copy LinkXFacebookShare

Rolnicy przeciwko umowie Mercosur

Fot. Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników/Facebook

Koniec 2025 roku przyniósł manifestacje rolnicze. W blisko 200 miejscach w całej Polsce na drogi wyjechały oflagowane ciągniki i maszyny rolnicze. W ten sposób 30 grudnia 2025 r. rolnicy protestowali przeciw planowanej umowie handlowej Unia Europejska-Mercosur.

Ogólnopolski protest rolników rozpoczął się o godz.10. Rolnicy ustawiali oflagowane ciągniki i maszyny przy drogach, wywieszali banery z napisami: „STOP Mercosur”, „W obronie polskiej wsi”, „Unia żre i baluje a polski rolnik bankrutuje”. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami organizatorów nie blokowali ruchu. Akcja miała charakter informacyjny i manifestacyjny. Jej celem nie był paraliż komunikacyjny a wyrażenie sprzeciwu środowiska rolniczego wobec umowy UE-Mercosur.

Rolnicy w manifestacji wymierzonej w Mercosur

Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników, organizator protestu przekonuje, że planowana umowa handlowa UE–Mercosur stanowi bezpośrednie zagrożenie dla polskiego rolnictwa, bezpieczeństwa żywnościowego i przyszłości krajowych gospodarstw. Rolnicy obawiają się zalewu rynku tanią żywnością z krajów spoza UE i nierównych standardów produkcji. – Główne hasło „stop Mercosur”. Protest został zorganizowany przeciwko tej umowie, ale także dlatego, że widzimy nieskuteczność polskich polityków w budowaniu mniejszości blokującej przeciwko tej umowie – mówił Damian Murawiec z Oddolnego Ogólnopolskiego Protestu Rolników.

Według danych organizatorów, manifestacje objęły prawie 200 lokalizacji we wszystkich województwach. Akcja miała być formą „żółtej kartki” dla polityków przed zaplanowanym na 9 stycznia protestem w Warszawie. Protestujący domagali się zablokowania podpisania umowy UE-Mercosur w obecnym kształcie, ochrony rynku (sprzeciw wobec importu taniej żywności tj. wołowina, drób, cukier, która nie spełnia unijnych norm), a także zbudowania tzw. mniejszości blokującej w Radzie UE.

Negatywne stanowisko rządu

Rząd wielokrotnie deklarował sprzeciw wobec umowy z krajami Mercosur. Premier Donald Tusk mówił, że Polska podtrzyma negatywne stanowisko wobec porozumienia handlowego. 29 grudnia 2025 r. Władysław Kosiniak-Kamysz, wicepremier, szef MON zapewniał dalszą ofensywę w Brukseli przeciwko umowie z krajami Mercosur. – Nie ma zgody na Mercosur w obecnym kształcie. Bez równych standardów i realnych kontroli to nie jest wolny handel, tylko nieuczciwa konkurencja dla polskich gospodarstw – twierdzi Władysław Kosiniak-Kamysz. – Są już konkrety: w Parlamencie Europejskim przyjęto poprawki: zasada wzajemności (te same normy dla importu) i wzmocnione, szybsze mechanizmy ochronne.

W kolejnych rozmowach w Brukseli ma uczestniczyć minister rolnictwa Stefan Krajewski. – Rolnicy w Polsce rozumieją zagrożenie, jakie niesie umowa z Mercosurem, dlatego w pełni rozumiem ich protest. Ale zapewniam – nic się nie zmieniło; razem jesteśmy przeciwni tej umowie i na różnych frontach musimy to prezentować. Nasze dotychczasowe działania już pokazały, że presja ma sens; poprawki rozszerzające klauzule ochronne, o które walczył w Brukseli europoseł Krzysztof Hetman zablokowały przyjęcie umowy 18 grudnia i dały nam czas na kolejny etap walki. Stąd moje kolejne spotkania z komisarzami rolnictwa i handlu oraz minister rolnictwa Francji i Cypru zaplanowane w Brukseli na 7 stycznia – zapowiedział szef resortu rolnictwa.

Umowa z krajami Mercosur nie podpisana 

Do zablokowania umowy potrzebne są cztery kraje UE, które reprezentują co najmniej 35 proc. populacji, czyli tzw. mniejszość blokująca Obecnie taką chęć wyrażają Polska i Francja. – Wspólne stanowisko Francji i Polski zostanie wyartykułowane. Jeżeli Włosi, którzy się jeszcze wahają przyłączą się, a następnie Austria i Węgry, to mniejszość blokująca będzie. Wtedy Mercosur nie wejdzie w życie – mówił Jacek Czerniak, wiceminister rolnictwa.

Umowa handlowa UE – Mercosur (Argentyna, Brazylia, Paragwaj, Boliwia i Urugwaj) jest przedmiotem dyskusji w Brukseli. Zakłada preferencje celne dla niektórych produktów rolnych z tych państw, tj. wołowina, drób, nabiał, cukier i etanol. W zamian rynki tych krajów otworzą się na europejski przemysł. Zakładano, że umowa zostanie podpisana w grudniu ub.r., obecnie mówi się o styczniu 2026 r. 18 grudnia ub.r. przez Brukselę przeszły manifestacje rolnicze z Francji, Włoch i Polski. Protesty rolników były wyrazem sprzeciwu wobec umowy z krajami Mercosur i nieuczciwej konkurencji jakiej obawiają się europejscy farmerzy.

Przełożona została również decyzja ws. klauzul ochronnych dla rolników w umowie handlowej z Mercosurem, na styczeń 2026 r. Media donoszą, że do podpisania porozumienia handlowego z blokiem krajów południowoamerykańskich ma dojść 12 stycznia. Tego obawiają się rolnicy, którzy protestowali 30 grudnia ub.r. w całej Polsce. Ich zdaniem działania podejmowane przez polskie władze są niewystarczające a krajowe rolnictwo zagrożone.  Żądamy od Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej podjęcia jednoznacznej uchwały, która zobowiąże rząd RP do stanowczego sprzeciwu wobec umowy UE–Mercosur — podaje Oddolny Ogólnopolski Protest Rolników.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?