Copy LinkXFacebookShare

Przedświąteczne kontrole karpia. Polska jest liderem jego produkcji

Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) poinformowała o wynikach przedświątecznej kontroli karpia dostępnego w sprzedaży detalicznej.

Główne cele tych działań, to sprawdzenie rzetelności informacji dla konsumentów i identyfikowalności produktów. Przeprowadzili je inspektorzy z IJHARS w Warszawie, Bydgoszczy, Olsztynie, Szczecinie i Opolu. Kontrolą objęto 8 punktów sprzedaży, w których sprawdzono łącznie 15 partii karpia, zarówno całej ryby, jak i jej elementów (płat, filet, dzwonko) – o łącznej masie ponad 121 kg.

Wyniki kontroli

Kontrolerzy zakwestionowali oznakowanie co trzeciej partii. Nieprawidłowości dotyczyły braku w miejscu dostępnym bezpośrednio konsumentowi informacji o metodzie produkcji, obszarze, na którym ryba została wyhodowana, nazwie systematycznej ryby lub rzetelnego oznaczenia producenta. Wszystkie kontrolowane produkty były oznakowane w języku polskim, prawidłowo zastosowano oznaczenie artykułu jako ‘Produkt polski’” – przekazała IJHARS.

Jak dodała, nie stwierdzono również nieprawidłowości w zakresie identyfikowalności sprzedawanych ryb – sprawdzani przedsiębiorcy posiadali komplet dokumentów handlowych.

„W wyniku weryfikacji dokumentów, nie stwierdzono naruszeń dotyczących nierzetelnego podawania państwa pochodzenia. Kontrolowani okazali dokumentację zakupową odnośnie sprawdzanych partii ryb. W toku kontroli nie stwierdzono wprowadzania do obrotu produktów po upływie daty minimalnej trwałości lub terminu przydatności do spożycia. Nie stwierdzono również  nieprawidłowości w zakresie sposobu i warunków przechowywania kontrolowanej żywności” – poinformowała Inspekcja.

Na etapie kontroli inspektorzy nie zastosowali sankcji. Wobec 3 podmiotów zapowiedzieli jednak wszczęcie postępowań administracyjnych w celu ukarania z tytułu nieprawidłowego oznakowania produktów.

Polska liderem

Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) podkreślił na swoim portalu, że Polska jest największym producentem karpia w Unii Europejskiej, z około 30-proc. udziałem w całej produkcji unijnej. Kolejne miejsca zajmują Czechy i Węgry.

„W 2024 r. produkcja karpia wyniosła 21,5 tys. ton i stanowiła 42 proc. połowu ryb słodkowodnych w Polsce i 43,5 proc. produkcji w akwakulturze. W 2025 r. prognozowany jest niewielki spadek połowów karpia, do 20,5 tys. ton (o 4,6 proc. r/r). Jest on spowodowany niskimi temperaturami wody w maju oraz suszą hydrologiczną w pierwszej połowie roku, skutkującą niepełnym obsadzeniem części stawów hodowlanych. Jednak pomimo przewidywanej mniejszej produkcji w 2025 r., krajowe zapotrzebowanie na karpia będzie w pełni zapewnione” – wyliczył KOWR.

Według jego danych, w ostatnich latach średnie spożycie karpia w Polsce kształtowało się na poziomie około 0,5-0,6 kg na mieszkańca, a udział spożycia karpia w odniesieniu do wszystkich ryb i owoców morza konsumowanych w kraju stanowił 3-4 proc.

Źródła: IJHARS, KOWR

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!