Copy LinkXFacebookShare

Ciągnik wpadł do rzeki. Ciało 46-latka znaleziono następnego dnia

46-letni mężczyzna stracił życie po tym, jak prowadzony przez niego ciągnik wpadł do rzeki i zatonął. Dopiero następnego dnia udało się znaleźć ciało tego kierowcy, które wyciągnęli z wody strażacy.

Do tragicznego zdarzenia doszło w miniony piątek (4 lipca) w obrębie wsi Łukanowice (pow. tarnowski, woj. małopolskie). Jak wynika ze wstępnych ustaleń, podczas prac związanych najprawdopodobniej z oczyszczaniem brzegów Dunajca, ciągnik rolniczy z kosiarką bijakową zsunął się do tej rzeki.

Na miejsce wezwano służby ratunkowe na czele ze strażakami. Przybyli też strażaccy płetwonurkowie. Mimo prowadzonej do późnych godzin intensywnej akcji poszukiwawczej – zarówno w wodzie, jak i przy brzegach – nie udało się znaleźć operatora maszyny.

W wyniku wznowionych nazajutrz rano działań, najpierw wyciągnięto przy pomocy dźwigu ciągnik. Nieco później znaleziono i wydostano z rzeki zwłoki operatora. Służby przekazały, że był to to 46-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego.

Okoliczności i przyczyny tego wypadku będą teraz wyjaśniane w ramach postępowania.


AKTUALIZACJA

Komenda Miejska Policji w Tarnowie w poniedziałkowym komunikacie potwierdziła, że do zdarzenia doszło w piątek podczas koszenia traw w dorzeczu Dunajca w Łukanowicach.

Operator ciągnika rolniczego stracił panowanie nad pojazdem, który przewrócił się i wpadł do wody wraz z traktorzystą. Jego kolega, z którym wspólnie wykonywali zlecone prace, próbował mu pomóc, rzucając linę do wody, jednak ten nie zdołał jej złapać i ‘skrył się’ w nurcie rzeki” – podała tarnowska KMP.

Strażacy, w tym nurkowie, do późnych godzin wieczornych przeszukiwali dorzecze rzeki. W tym dniu akcja ratunkowa została zakończona.

„Policjanci przyjęli zawiadomienie o zaginięciu osoby, 46-letniego mieszkańca województwa świętokrzyskiego. Na następny dzień wznowiono poszukiwania mężczyzny, sprawdzając brzegi rzeki oraz przystąpiono do wyciągnięcia utopionego pojazdu przy użyciu specjalistycznego dźwigu” – brzmi dalej relacja policjantów.

Jak w niej dodano, przed godziną 18 mieszkaniec powiatu tarnowskiego poinformował o dryfującym ciele, które przez strażaków zostało wyłowione na brzeg, a następnie zidentyfikowane. Poszukiwania mężczyzny zostały wówczas zakończone.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!