Copy LinkXFacebookShare

Lubelszczyzna stawia na zioła. Ta produkcja się opłaca

Uprawy na powierzchni 5,2 tys. ha, roczne zbiory na poziomie 6,8 tys. ton – województwo lubelskie wiedzie prym w kraju pod względem ziół i przypraw. Tamtejsze gminy chcą na tym zarabiać.

W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Lubelskiego podkreślają, że uprawa ziół jest stosunkowo dobrze opłacalnym kierunkiem produkcji rolnej, konkurencyjnym m.in. w stosunku do uprawy zbóż, buraków czy tytoniu. Dlatego decyduje się na nią sporo rolników.

Każda gmina słynie z innej uprawy. Abramów ma kozłek lekarski, Podedwórze rumianek, Wisznice miętę, Rossosz mniszek lekarski, Jabłoń dziurawiec, a specjalnością Fajsławic jest tymianek, wpisany już na Listę Produktów Tradycyjnych.

W tej ostatniej miejscowości, w której zielarskie tradycje są pielęgnowane od lat przedwojennych (obecnie takie uprawy zajmują tam 800 ha na 5 tys. ha gruntów rolnych) odbyła się niedawno pierwsza edycja Lubelskiego Święta Ziół.

– W wielu gatunkach roślin zielarskich jesteśmy najlepsi w kraju – podkreślał podczas imprezy Antoni Skrabucha, dyrektor Lubelskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Końskowoli.

Zaznaczył, że w porównaniu z latami 90. ubiegłego wieku drastycznie zmniejszyła się jednak różnorodność gatunków. – Ziół skupowanych ze stanu naturalnego, czyli np. pokrzywy czy skrzypu, było 80 gatunków. Teraz łącznie z owocami jest zaledwie kilkanaście. Świadczy to o tym, jak bardzo zielarstwo przegrywa z farmacją – mówił Skrabucha.

Dlatego jedenaście gmin chce to zmienić i wypromować wspólnie zioła jako zdrowy zamiennik farmaceutyków, a jednocześnie pokazać, do czego jeszcze rośliny nadają się. A mogą być nie tylko sprzedawanym surowcem, ale też przyczynić się do stworzenia atrakcyjnej oferty agroturystycznej.

Gospodarstwa zielarskie mogą na przykład zaproponować gościom uczestnictwo w poszczególnych etapach produkcji i pozyskiwania ziół, a także zaoferować im ziołowe specjały kulinarne.

Przykłady tych ostatnich można było podziwiać w ramach konkursu kulinarnego, który był częścią Lubelskiego Święta Ziół. Zwycięskie dania to: baleron białoruski z kurczaka z majerankiem Koła Gospodyń Wiejskich z Pilaszkowic (kategoria potrawa mięsna), ser z ziołami Jerzego Monia z Krupego (potrawa bezmięsna), syrop cytrynowo-miętowy Centrum Edukacji Zielarskiej Tymiankowy Smak Fajsławic (deser) i nalewka agrestowa fajsławickiego CEZ-u (trunek).

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej