Copy LinkXFacebookShare

Rafinerie obniżą ceny, na stacjach paliw szansa na przecenę

Na hurtowym rynku paliw znów mamy do czynienia z obniżkami. Krajowe rafinerie oferują do sprzedaży benzynę w cenie oscylującej wokół tegorocznego minimum.

Równie tanio sprzedają olej napędowy. Spadki w sprzedaży hurtowej mogą zaowocować przyjemną z punktu widzenia kierowców przeceną na stacjach benzynowych – twierdzą analitycy.

Od początku tygodnia PKN Orlen oraz Grupa Lotos czterokrotnie zmieniały cenniki paliw w hurcie.

Średnia cena benzyny bezołowiowej u polskich producentów wynosi obecnie 3342,60 zł netto za 1000 litrów – to o 118 zł taniej, niż na koniec pierwszego tygodnia października.

Jeszcze bardziej, bo aż o 140 zł potaniał olej napędowy, aktualnie w hurcie paliwo to jest zaledwie o 13 zł droższe od benzyny. Dziś jego średnia cena wynosi 3329 zł – to zaledwie 70 zł powyżej tegorocznego minimum.

Z analizy detalicznych cen paliw w Polsce przeprowadzonej przez e-petrol.pl w środę (14 października) wynika, że po raz kolejny, ale już nieznacznie, potaniały benzyny – średnia cena bezołowiowej 95 wynosi w tym tygodniu 4,44 zł za litr, to grosz mniej niż w ubiegłym tygodniu.

Olej napędowy podrożał w tym samym okresie o 3 grosze i kosztuje średnio w kraju 4,29 zł. Również trzygroszowa zmiana średniej ceny objęła autogaz, za litr którego kierowcy płacili w tym tygodniu 1,85 zł.

Z prognoz e-petrol.pl wynika, że w sobotę i wtorek zarówno PKN Orlen jak i Grupa Lotos wprowadzą zmiany do swoich cenników hurtowych. Benzyny mogą w sumie do połowy przyszłego tygodnia potanieć o kilkanaście zł na 1000 litrów.

Na niemal niezmienionym poziomie powinien pozostać olej napędowy. Korekta cen przez producentów paliw być może nie od razu przeniesie się na stacje tankowania, ale z pewnością wzmocni zaplanowane przez operatorów stacji paliw obniżkowe ruchy cen na pylonach.

Z najnowszej analizy cen paliw e-petrol.pl wynika, że już po niedzieli najpopularniejszą benzynę bezołowiową średnio powinniśmy tankować średnio po 4,37-4,46 zł za litr, podczas gdy za olej napędowy właściciele samochodów z silnikiem wysokoprężnym wydadzą 4,25-4,34 zł/l.

Na obniżki nie ma co liczyć natomiast w przypadku autogazu – w przyszłym tygodniu średnio za litr tego paliwa będzie się płacić 1,83-1,94 zł.

Nadpodaż znowu w centrum uwagi

Odbicie obserwowane na rynku naftowym w pierwszych dniach października zostało zahamowane. Przewagę na giełdzie naftowej w Londynie odzyskali sprzedający  i notowania ropy Brent po spadkowym tygodniu wróciły w rejon 50 dolarów. 

Dzisiaj przed południem cena surowca utrzymuje się nieznacznie powyżej tego poziomu, a jeszcze w ubiegły piątek za baryłkę ropy płacono nawet 4 dolary więcej.

Argumentów za korektą ostatnich zwyżek dostarczyły prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej, według których rynek naftowy będzie musiał zmagać się z nadpodażą przez cały przyszły rok. Eksperci MAE przypomnieli o gotowości Iranu do zwiększenia dostaw ropy.

Scenariusz, w którym z Iranu na światowe rynki trafia większa ilość surowca uprawdopodabnia wyrażona w tym tygodniu zgoda tamtejszego parlamentu na warunki porozumienia z partnerami międzynarodowymi w sprawie prowadzonego przez władze w Teheranie programu nuklearnego.

Także po stronie popytu sytuacja na rynku naftowym nie wygląda optymistycznie, o czym świadczy choćby wyraźny wzrost zapasów ropy odnotowany za oceanem.

Oprac. Gabriela Kozan, Grzegorz Maziak, e-petrol.pl

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu