Copy LinkXFacebookShare

Susza rolnicza na razie nam nie grozi. Ale plony mogą być niższe

Mimo niedoborów wody, aktualnie nie ma zagrożenia suszą rolniczą w Polsce – informuje Instytut Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach. Ze względu na mroźną zimę oraz brak opadów w kwietniu i maju plony mogą być niższe.

"W pierwszym okresie raportowania, tj. od 21 marca do 20 maja 2018 roku, nie stwierdzamy wystąpienia suszy rolniczej na obszarze Polski" – czytamy na stronach Instytutu.

Jak poinformowano średnia wartości Klimatycznego Bilansu Wodnego (KBW), na podstawie których dokonywana jest ocena stanu zagrożenia suszą była ujemna (wynosiła -69 mm). Najniższe wartości KBW wystąpiły na terenie Niziny Mazowieckiej od -100 do -109 mm. Mimo to, jak podkreślono, "aktualnie nie ma zagrożenia suszą rolniczą w Polsce".

Instytut wskazał, że jesień ub.r. była bardzo mokra, a nadmierne uwilgotnienie gleby w wielu rejonach kraju uniemożliwiało wykonanie prac polowych, czego skutkiem były braki w planowanych wysiewach ozimin. W rejonach, w których dokonano opóźnionych siewów, kondycja ozimin była słaba lub bardzo słaba ze względu na niewystraczający wzrost i rozwój roślin. Licznie występujące zastoiska wodne na polach powodowały placowe wypadnięcia oraz redukowały obsadę roślin.

Instytut zaznaczył, że częste i obfite opady deszczu uniemożliwiały niejednokrotnie wykonanie jakichkolwiek zabiegów ochronnych, jak i dokarmiających.


"Problemy związane z nadmiernym uwilgotnieniem gleb najsilniej dotyczyły gleb ciężkich, ale z uwagi na ilość i rozkład opadów również producenci posiadający gleby lżejsze mieli duże problemy z dotrzymaniem terminów agrotechnicznych, w tym w szczególności terminu siewu. Gleby lekkie, które uważane są za łatwe do uprawy, to jednakże tak duże opady sprawiły, że na obszarach w których występują, również notowano zastoiska wodne" – czytamy na stronie.

IUNG zwrócił uwagę, że wiele plantacji zbóż ozimych i rzepaku, które mimo trudnych warunków wilgotnościowych udało się zasiać, weszło w okres zimy słabo rozwinięte. To powodowało, że były bardzo podatne na uszkodzenia wywołane przez mróz w szczególności w rejonach, gdzie nie było okrywy śnieżnej lub była niezbyt gruba w okresie wystąpienia niskiej temperatury.

Instytut wskazał, że tegoroczne plony mogą być niższe niż w ostatnich latach. Związane jest to z bardzo niesprzyjającymi warunkami atmosferyczne panującymi jesienią ub.r. (duże i częste opady), a także dużym mrozem w zimie, co spowodowało, że kondycja oziminy na początku wiosny była słaba. Sytuację pogorszył brak opadów pod koniec kwietnia i w maju.

"Mimo występujących znacznych niedoborów wody, aktualnie nie ma zagrożenia suszą rolniczą w Polsce. Według obecnych warunków pogodowych straty plonów z powodu niedoboru wody nie osiągają obniżki plonów o 20 proc. w skali gminy spowodowane deficytem wody w stosunku do plonów uzyskanych przy średnich wieloletnich warunkach pogodowych. Przy wyznaczaniu suszy rolniczej brane są pod uwagę tylko i wyłącznie niedobory wody" – zaznaczono w komunikacie IUNG.
 

Zobacz nas w Google News

siew rzepaku, przygotowanie stanowiska pod siew rzepaku
Uprawa

Siew rzepaku ozimego krok po kroku

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej