Copy LinkXFacebookShare

Jak walczyć z ASF?

Wirus ASF nie odpuszcza. Do tej pory odnotowano 17 ognisk w gospodarstwach utrzymujących świnie oraz 108 przypadków u dzików.

– Wiele rozwiązań niezbędnych przy zwalczaniu choroby zostało już przyjętych, również przed nasileniem się jej występowania. 6 stycznia wydałem rozporządzenie w sprawie zwalczania i wczesnego wykrywania ASF. Nie można handlować nielegalnie. Wprowadziliśmy świadectwa zdrowia w strefach ochronnych. Te działania są zapisane w prawie, tylko trzeba je odpowiednio realizować – w radiowej Jedynce tłumaczył Krzysztof Jurgiel, minister rolnictwa i rozwoju wsi.

Zdaniem Jacka Łukaszewicza, prezesa Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej niezbędne jest wprowadzenie świadectw zdrowia dla zwierząt na terytorium całego kraju, a także świadectw na przesyłki surowego mięsa wieprzowego, które również może być wektorem roznoszenia choroby.

– Umożliwi to kontrolę lekarzom weterynarii, a także policji, która też została włączona do tych działań, czy zwierzęta są legalnie przemieszczane. Jeżeli nie ma świadectwa, to znaczy, że zwierzę jest z niewiadomego miejsca pochodzenia. W tej chwili poza strefą z ograniczeniami nie obowiązują świadectwa, więc trudno jest skontrolować, skąd dane zwierzę pochodzi – mówi Jacek Łukaszewicz dodając, że w obliczu pojawienia się dużej liczby ognisk ASF, zmian wymaga też system znakowania zwierząt.

Jego zdaniem zwierzęta powinny być znakowane zaraz po odsadzeniu od maciory.

-Niejednokrotnie zmieniają one 2-3 razy właściciela i dopiero na końcu są znakowane. W takim przypadku nie jesteśmy w stanie dojść, z którego gospodarstwa faktycznie to zwierze pochodzi – mówi Jacek Łukaszewicz.

W jego ocenie konieczne jest również wprowadzenie zakazu uboju na potrzeby własne w strefach objętych ograniczeniami. Należy też rozważyć takie ograniczenia na terenie całego kraju.

Jak podkreśla minister Krzysztof Jurgiel, aby skutecznie przeciwdziałać ASF  konieczne jest  rzetelne wprowadzanie w życie przyjętych przepisów. Są z tym problemy.

– W lutym przyjąłem rozporządzenie o redukcyjnym odstrzale dzików, 40 tys. w strefie 50 km. Przeznaczyliśmy na to 18 mln zł. Niestety Związek Łowiecki nie spełnił tutaj swoje roli. Idzie to w kierunku rozwiązanie tego Związku, bo albo współpracuje z państwem i ta redukcja będzie dokonana, albo trzeba będzie podejmować inne działania, przez inne organizacje, które mamy w Polsce, zajmujące się bezpieczeństwem. Tutaj nie ma już żartów – zaznacza minister.

Zdaniem gości radiowej Jedynki przy zwalczaniu ASF najbardziej skutecznymi narzędziami są też likwidacja chowu trzody chlewnej w gospodarstwach nieprzestrzegających zasad bioasekuracji, zakaz handlu obwoźnego, zmniejszenie populacji dzików do pół sztuki na km2, a także skuteczny monitoring bierny, czyli zbieranie i utylizacja padłych dzików.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!