Copy LinkXFacebookShare

Drób z Polski staje przed ogromną szansą

Importerzy mięsa z Singapuru poszukują nowych dostawców. To może być szansa dla Polski – informuje Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza. W maju ma się odbyć wizyta gospodarcza singapurskich inspektorów Agencji ds. Rolno-spożywczych i Weterynaryjnych (AVA).

Drób jest najchętniej spożywanym mięsem przez mieszkańców Singapuru ze względu na uwarunkowania kulturowe i religijne. Dlatego dobrą informacją jest fakt, że przy okazji marcowej wizyty w tym kraju prezesa Agencji Rynku Rolnego Łukasza Hołubowskiego przedstawiciele AVA byli otwarci na wymianę handlową z Polską odnośnie importu żywności.

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza (KRD-IG), która jest koordynatorem działań ze strony branży związanych z otwarciem rynku Singapuru na polski drób informuje, że spotkanie to dotyczyło m.in. przygotowań do inspekcji weterynaryjnej zakładów drobiarskich w Polsce. Mają się one odbyć w maju tego roku.

Wirus grypy u drobiu i ptaków dzikich nie będzie przeszkodą w uruchomieniu polskiego eksportu. Większość importu na rynek Singapuru pochodzi z państw o dużej powierzchni, dlatego AVA uznaje zasadę regionalizacji, tak aby pojawienie się pojedynczych ognisk wirusa w odległych miejscach kraju eksportera nie blokowało całkowicie jego sprzedaży zagranicznej.

Polski drób, jak informuje KRD-IG, jest także w zainteresowaniu jednej z największych sieci dystrybucyjnych działających w Singapurze Fair Price. Oznajmiła ona, że rozpocznie import mięsa białego z Polski niezwłocznie po jego dopuszczeniu na tamtejszy rynek.

Książki warte polecenia: Hodowla i chów gęsi |Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!