Ekolodzy zablokowali wycinkę Puszczy Białowieskiej
bialowieza_greenpeace_1_178d17f5
Wycinka została wstrzymana niedaleko miejscowości Czerlonka pomiędzy Hajnówką a Białowieżą. Foto_Grzegorz Broniatowski/Greenpeace Polska
Aktywiści Greenpeace i Fundacji Dzika Polska rozpoczęli blokadę wycinki w Puszczy Białowieskiej. 15 osób zablokowało pracę ciężkiego sprzętu wycinającego starą część puszczy i rozwinęło banery z hasłami "Stop wycince!" i "Cała Puszcza parkiem narodowym".
Działanie jest reakcją na rozpoczętą w tym roku systemową wycinkę najcenniejszych przyrodniczo fragmentów Puszczy Białowieskiej.
Ekolodzy zwracają uwagę, że wyniki pracy leśnych patroli jednoznacznie wskazują, że prowadzone w tym roku wycinki w puszczy obejmują stare, bezcenne przyrodniczo fragmenty lasu dotychczas wyłączone z cięć, między innymi w strefach ochronnych UNESCO.
Działania te są prowadzone mimo wezwania Polski przez Komisję Europejską do natychmiastowego wstrzymania wycinek.
– Jesteśmy po to, aby powstrzymać jej dewastację spowodowaną skandalicznymi decyzjami ministra Szyszki. Mimo licznych apeli środowisk naukowych, lokalnej społeczności i ponad 167 tysięcy osób, minister dalej traktuje Puszczę Białowieską jak zwykłą plantację drzew – mówi Robert Cyglicki z Greenpeace.
– Co gorsza, decyzje ministra zagrażają wielu rzadkim gatunkom ptaków związanym ze starymi i martwymi drzewami, które mimo okresu lęgowego, są masowo wycinane i wywożone z Puszczy – dodaje.
Nadleśniczy Nadleśnictwa Hajnówka Grzegorz Bielecki zareagował natychmiast i wydał zarządzenie, w którym zakazano wstępu do lasów (obowiązuje do 31 grudnia br.). Dokument z 24 maja zakazuje wstępu do lasów, w których "nastąpiło masowe zamieranie drzew i drzewostanów na skutek gradacji kornika drukarza, z dużą liczbą drzew martwych, stanowiących realne zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi oraz ich mienia".
Ekolodzy są zbulwersowani i podkreślają, że "zakazami wstępu nie poprawi się bezpieczeństwa".
"Zakaz wstępu do lasu to najgorsza decyzja jaką leśnicy związani z ministrem Szyszko mogli podjąć. To próba ukrycia tego, co dziś widzieliśmy – niszczenia cennych fragmentów Puszczy Białowieskiej" – czytamy na Twitterze.
- Agrobiznes bez tajemnic. Zamów prenumeratę miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny" już dziś
