Copy LinkXFacebookShare

Będą mazakować Barszcz Sosnowskiego

5 lat działań, 82 działki do przetrzebienia, 330 tysięcy złotych kosztów – tak w liczbach ma wyglądać walka z Barszczem Sosnowskiego w gminie Kobylnica (woj. pomorskie). Roślina będzie pacyfikowana m.in. za pomocą mazakowania.

Powodujący przy zetknięciu poważne oparzenia (mogące skutkować nawet śmiercią) Barszcz Sosnowskiego rozrasta się, niestety, i roznosi szybko. Poza tym już po usunięciu czasami wyrasta w tym samym miejscu.

Na terenie gminy Kobylnica przeprowadzono inwentaryzację, która wykazała, że ta groźna roślina występuje w pięciu obrębach geodezyjnych: Dobrzęcinie, Komorczynie, Kobylnicy, Słonowicach i Sycewicach.

W sumie ma zajmować powierzchnię ponad 6,5 hektara. Samorząd zamierza w ciągu najbliższych pięciu lat pozbyć się problemu, co pochłonie 330 tysięcy złotych.

Gmina będzie prowadzić działania dwutorowo. Po pierwsze rośliny będą mechanicznie wykaszane. Po drugie – żeby skuteczność zwalczania była większa – dodatkowo ma się to odbywać metodą mazakowania, polegającej na smarowaniu roślin herbicydem.

– Punktowe pokrywanie ich pestycydem pozwoli nie tylko na selektywne eliminowanie poszczególnych okazów, ale również na odseparowanie pozostałych roślin, a więc uchroni je przed ewentualnymi skutkami działania preparatu. Herbicyd nanoszony na niewielką powierzchnię liścia, przy pomocy specjalnego urządzenia – mazacza, wnika do rośliny, niszcząc ją. Ważnym elementem takich zabiegów jest okres ich prowadzenia oraz powtarzalność w tym samym sezonie – wyjaśnia Leszek Kukliński, wójt gminy Kobylnica.


Przeprowadzona zostanie ponadto szeroko zakrojona kampania informacyjna skierowana do mieszkańców, a zwłaszcza do dzieci i młodzieży.

Lokalna społeczność otrzymuje materiały informacyjne o niebezpieczeństwie, jakie niesie ze sobą nieodpowiednie postępowanie z Barszczem Sosnowskiego.

Warto dodać, że walka z jego skupiskami prowadzona ma być w ramach szerszego, partnerskiego projektu pn.: "Ochrona różnorodności biologicznej na terenie powiatu słupskiego". Jest on w znacznym stopniu finansowany ze środków unijnych.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!