Copy LinkXFacebookShare

Urzędnicy zapomnieli wysłać pismo. 22 lata był sołtysem wsi, która nie istniała

W 1984 roku gmina Zakliczyn utworzyła nowe sołectwo w Melsztynie, a jego włodarzem został wybrany Józef Franczyk. Problem w tym, że oficjalnie taka miejscowość nie istniała przez 22 lata.  

Dzięki zaradności 72-letniego dziś pana Józefa, przez kolejne lata wioska prężnie się rozwijała. – Dał jej nowe życie. Zbudował nam drogi, doprowadził linie gazowe i telefoniczne. Wspaniały człowiek na odpowiednim stanowisku – chwalą go mieszkańcy, z którymi rozmawiał "Fakt".  

– W 2005 roku, gdy Zakliczyn odzyskiwał prawa miejskie okazało się, że… jestem sołtysem, a nie mam wsi! W dokumentach MSWiA nie było bowiem żadnych informacji o Melsztynie jako odrębnym sołectwie – tłumaczy Franczyk.

To efekt zaniedbań ze strony urzędników ówczesnego Urzędu Wojewódzkiego w Tarnowie.

W latach 80. podczas tworzenia sołectwa w Melsztynie zapomnieli wysłać dokumenty w tej sprawie do Warszawy. Dopiero w 2006 roku Melsztyn stał się pełnoprawnym sołectwem.

W sierpniu pan Józef otrzymał od władz województwa nagrodę Najlepszego Sołtysa Małopolski 2017 i otrzymał 25 tys. zł. – Melsztyn to moje oczko w głowie. Zapraszam wszystkich na naszą największą perełkę, czyli ruiny średniowiecznego zamku. Dopóki zdrowie dopisze, to jestem w pełnej gotowości dla mojej miejscowości – zapewnia jeden z najdłużej urzędujących sołtysów w Polsce.
 

źródło: "Fakt"

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?