Copy LinkXFacebookShare

Premier popiera sadowników. Więcej polskich produktów w sklepach

Jednym z postulatów sadowników było to, by w sklepach była odpowiednia ilość polskich produktów – powiedział premier Mateusz Morawicki. Szef rządu odwiedził Jasienicę k. Grójca gdzie spotkali się z seniorami.

Premier ujawnił, że jednym z postulatów, o który "bardzo słusznie dopominali się panowie reprezentujący środowisko sadowników było to, żeby w sklepach był minimalny procent produktów pochodzenia polskiego".

– Absolutnie wspieram tego typu postulaty, ale w niektórych przypadkach UE nie zgadza się na to, ponieważ uważa, że jest to preferencyjne traktowanie produktów krajowych – powiedział.

Morawiecki przypominał, że już wcześniej wskazywał, by na półkach sklepów wielkopowierzchniowych, dyskontów były towary różnych producentów, a nie tylko towary pod marką własną.

– To jest krok w kierunku, (…) by polskim producentom, w tym producentom jabłek ułatwić wejście na polskie stoły, by łańcuch pośredników był jak najkrótszy – podkreślił.

Jak mówił, "apelujemy, by rolnicy łączyli się w grupy producenckie"(…) po to zmieniliśmy przepisy o spółdzielniach rolniczych, aby spółdzielcy mieli większą siłę negocjacyjną względem producentów".

– Usłyszałem od tych trzech panów, z którymi rozmowa była bardzo konstruktywna, pozytywna (…) że jest w okolicy jeden zagraniczny producent koncentratów, który zachowuje się jak monopolista i wykorzystuje siłę nabywcy względem sadowników – poinformował. Premier zapowiedział, że zwróci się do odpowiednich instytucji, by zbadały tą sprawę.


Na pytanie o kolejne spotkanie Morawiecki powiedział, że obiecał, że dojdzie do rozmów ze środowiskiem sadowników w Warszawie w ciągu najbliższego tygodnia pod jego patronatem.

– Będę odbiorcą tych informacji – powiedział. Dodał, że będzie się starał wszystko co jest zgodne z prawem UE jak najszybciej wdrażać, po to by poprawić los sadowników.

Poinformował, że podczas spotkanie ze środowiskiem sadowników była też mowa o kontrolach fitosanitarnych produktów wwożonych z zagranicy, w tym np. z Ukrainy.

– Będę do odpowiednich inspekcji apelował i egzekwował, by w tym sezonie kontrole były dużo częstsze. Dodał, że chodzi o kontrolowanie jakości czy składu chemicznego przywożonych produktów.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

szkodniki w rzepaku
Uprawa

Insektycydy przeciwko pierwszym szkodnikom w rzepaku

ASF, afrykański pomór świń, dwa nowe ogniska ASF, ognisko ASF, ASF u świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna, ASF 2026
Hodowla

Dwa nowe ogniska ASF u świń. Kolejne na Kujawach!