Copy LinkXFacebookShare

Dziko żyjące pszczoły wróciły do kłody bartnej

Dziko żyjące pszczoły wróciły do kłody bartnej przy siedzibie nadleśnictwa Augustów, którego pracownicy przywracają tradycje bartnicze w Puszczy Augustowskiej.

Nadleśnictwo Augustów było inicjatorem projektu "Tradycyjne bartnictwo ratunkiem dzikich pszczół w lasach", realizowanego do 2016 roku był w północno-wschodniej Polsce.


Działania wsparły trzy inne nadleśnictwa: Browsk (Puszcza Białowieska), Maskulińskie (Puszcza Piska) i Supraśl (Puszcza Knyszyńska) oraz warszawska SGGW i Uniwersytet w Białymstoku.

Blisko dwuletnie działania obejmowały m.in. budowę (czyli tzw. dzianie) barci i kłód bartnych (nadrzewnych uli), szkolenia potencjalnych bartników, tworzenie ścieżek edukacyjnych, badania naukowe w sprawie m.in. genetyki pszczół leśnych, oraz analizy prawne.

W nadleśnictwie Augustów jest obecnie 25 kłód bartnych i barci – w tym 9 zasiedlonych.

Kłoda bartna przy siedzibie tego nadleśnictwa była jedną z pierwszych, które pszczoły zasiedliły. Można ją obserwować online na stronie projektu http://www.tradycyjne-bartnictwo.pl. Okazało się jednak, że po kilku latach bytności, samoistnie to miejsce opuściły.


– Mimo, że my dbamy o te kłody, czyścimy je, to pszczoły robią coś w rodzaju samoistnej kwarantanny – powiedział Adam Sieńko, zastępca nadleśniczego nadleśnictwa Augustów.

Fachowa literatura podaje, że dziko żyjące pszczoły co 3-4 lata opuszczają zasiedlone miejsca i szukają nowych, chroniąc się w ten sposób przed chorobami. Chodzi o to, by w barciach czy kłodach nie rozwijały się wirusy czy pasożyty, które mogą być dla pszczół śmiertelnym zagrożeniem.

Takie miejsce, po opuszczeniu ich przez pszczoły, czyszczą drobnoustroje, owady i zwierzęta leśne (np. kuny wyjadają wosk), a po kilku latach znowu nadają się do zasiedlenia.

Kłoda bartna przy siedzibie nadleśnictwa była opuszczona przez cały ubiegły rok. Teraz pszczoły tam wróciły. W miejscach związanych z przedsięwzięciem przezimowały cztery pszczele rodziny, a obecnie zasiedlonych jest siedem kłód bartnych i dwie barcie.

Tradycje bartne związane z dzikimi pszczołami zaniknęły w Polsce w XVIII wieku i na początku XIX wieku. Dzikie pszczoły ginęły też na skutek warrozy.

Obecnie m.in. dzięki leśnikom, bartnictwo odradza się w polskich lasach. Szacuje się, że obecnie w Polsce jest już ok. stu barci i kłód bartnych m.in. w Puszczy Pilickiej, Augustowskiej, Białowieskiej czy Barlineckiej.
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?