Copy LinkXFacebookShare

Sarenki nie są porzucane. Nie zabierajmy ich do domów

Weterynarze apelują, by nie zabierać do domów małych saren znalezionych w głębokiej trawie. Są tam zostawiane przez matki, które później wracają, by nakarmić młode. Ludzie często je jednak zabierają – myśląc, że młode są porzucone.

– W Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu przebywa osiem małych saren. Mamy już sygnały o kolejnych, które potrzebują pomocy. Wszystkie trafiły do nas z powodu niewiedzy ludzi – powiedział Radosław Fedaczyński., lekarz weterynarii z tego ośrodka.

Zauważył, że nie należy zabierać małych saren znalezionych w głębokiej trawie, bo są tam zostawiane bezpośrednio po wykoceniu przez matkę. – Nie są jednak porzucone. Matka wraca do nich co trzy godziny, aby je karmić. Tymczasem ludzie bezpodstawnie sądzą, że wymagają pomocy i zabierają je ze sobą – wyjaśnił.

Małe sarny po przyniesieniu do domów zazwyczaj karmione są krowim mlekiem, którego nie tolerują. W konsekwencji stan ich zdrowia szybko pogarsza się i po kilku dniach, m.in. z oznakami odwodnienia trafiają do weterynarza.

Fedaczyński zaznaczył, że zabraną przez naszą niewiedzę sarnę trzeba odnieść w to samo miejsce najpóźniej następnego dnia. Dodał, że na przełomie wiosny i lata małe sarny czekające na matki w głębokiej trawie są dość częstym zjawiskiem. – Trzeba o tym pamiętać, kiedy kosimy trawę – mówił lekarz weterynarii.

Sarny żyją w pobliżu ludzkich siedlisk. Należą do najczęściej spotykanych przez ludzi zwierząt. Według danych Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie w lasach Podkarpacia doliczono się ponad 40 tys. saren.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Składki na ubezpieczenie rolników – KRUS wprowadza zmianę