Copy LinkXFacebookShare

Traktorzysta miał trzy promile. Twierdził, że przez… cukierki

Kompletnie pijanego kierowcę ciągnika rolniczego zatrzymali policjanci z Myślenic (woj. małopolskie). 38-latek zaprzeczał, że spożywał alkohol, a wynik badania alkomatem tłumaczył spożytymi cukierkami.

Do interwencji doszło w miejscowości Pcim, gdy funkcjonariusze zauważyli jadący drogą publiczną ciągnik rolniczy typu "SAM" (pojazd zazwyczaj wykonany samodzielnie lub w warsztacie, powstaje przez gruntowną przeróbkę seryjnego pojazdu lub zbudowanie od podstaw).

Ich uwagę zwrócił zwłaszcza pasażer przewożony na nadkolu, czyli w sposób niedozwolony.

"To stało się przyczyną natychmiastowej kontroli drogowej. A ta wykazała, że niewłaściwie przewożony pasażer to tylko wierzchołek góry lodowej. 38-letni kierujący, mieszkaniec gminy Tokarnia, nie posiadał przy sobie dokumentów. Okazało się, że pojazd nigdy nie został zarejestrowany, nie posiada również ubezpieczenia. Mężczyzna nie miał przy sobie również prawa jazdy. Jak twierdził, zgubił je" – relacjonują stróże prawa.

Traktorzysta okazał się pijany – przeprowadzone badanie wykazało w jego organizmie ponad 3 promile alkoholu.

"38-latek zarzekał się, że nie spożywał alkoholu, a wynik badania spowodowały cukierki kukułki, których dużą ilość zjadł zanim wsiadł na ciągnik. Za popełnione przestępstwo mężczyzna odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 2 lat" – opisują policjanci.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!