Copy LinkXFacebookShare

Kiełbasy i mięso po lupą. Połowa partii z defektami

Wędzonki mimo deklaracji przeciwnej miały jednak konserwant, w wołowinie mielonej stwierdzono także wieprzowinę i drób, a w kabanosach poza deklarowaną wołowiną była też wieprzowina. Takich odkryć dokonali kontrolerzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Łodzi.

Podano właśnie wyniki kontroli produktów pochodzenia zwierzęcego, prowadzonych przede wszystkim pod kątem dodatków do żywności oraz znakowania krajem pochodzenia, w pierwszym kwartale.

Zrealizowano je w 15 punktach, gdzie łącznie ocenie poddano 97 partii produktów.

"Nieprawidłowości stwierdzono w 10 placówkach (67 proc.), w których zakwestionowano ogółem 50 partii produktów pochodzenia zwierzęcego wartości 2447 zł (52 proc. partii badanych)" – informuje w komunikacie inspektorat.

Wśród kwestionowanych produktów było: 13 partii mięsa świeżego (5 wieprzowego, 8 wołowego, 2 mielonego, 4 surowych wyrobów mięsnych), 1 partia wędliny drobiowej, 2 partie wędzonek, 4 partie kiełbas, 1 partia konserwy, 23 partie innych produktów (wyroby garmażeryjne).

Nieprawidłowości dotyczyły m.in. niezgodnej z zwartością zawartości tłuszczu (dla metki tatarskiej zadeklarowano 11 g w 100 g, a stwierdzono 18 g; dla tortellini z mięsem zadeklarowano 5,1 g, a stwierdzono 6,8 g; dla salami delikatesowego zadeklarowano 40 g w 100 g produktu, a stwierdzono 53,4g w próbce podstawowej oraz 52,6 g w próbce kontrolnej, dla kabanosów zadeklarowano 22 g, a stwierdzono 15,7 g).

W kabanosach było też za dużo soli (zadeklarowano 2,7 g w 100 g produktu, a stwierdzono 3,8 g).


Kontrole wykazały ponadto obecność innych składników mięsnych niż wynikało to z deklaracji. I tak, w wołowinie mielonej poza deklarowaną wołowiną stwierdzono także wieprzowinę (12,2 proc.) i drób (poniżej 1 proc.), w kabanosach poza deklarowaną wołowiną wykryto wieprzowinę (1,9 proc.), w gulaszu angielskim stwierdzono obecność wieprzowiny i wołowiny, a producent deklarował tylko wieprzowinę.

"Nadprogramowe" składniki stwierdzono też we frankfurterkach. Natomiast w mięsie mielonym mieszanym, deklarowanym jako pół na pół wieprzowo-wołowym, znaleziono 12,7 proc. wołowiny, 85,7 proc. wieprzowiny i 1,7 proc. drobiu.

Nie brakowało również nieprawidłowości w zakresie oznakowania. Można tu wymienić choćby brak pełnego wykazu składników, brak państwa pochodzenia lub miejsca pochodzenia czy też bezzasadne zamieszczenie w miejscu sprzedaży informacji o treści "Bez konserwantów" dla wędzonek, których producent na etykiecie dołączonej do produktów deklarował obecność azotynu sodu, czyli substancji konserwującej.

W związku z ustaleniami kontroli inspektorzy m.in. w 6 przypadkach żądali usunięcia nieprawidłowości, w 8 wobec przedsiębiorców wszczęli postępowania administracyjne w sprawie wymierzenia kar pieniężnych, a w 4 obciążyli przedsiębiorców kwotą 7 443 zł, stanowiącą równowartość kosztów przeprowadzonych badań laboratoryjnych.
 

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Nowoczesna obora mleczna
Hodowla

Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju