Copy LinkXFacebookShare

Jak koronawirus wpłynie na europejski rynek wieprzowiny?

Koronawirus coraz bardziej rozprzestrzenia się nie tylko w Chinach, ale również na pozostałych kontynentach. Zdaniem ekspertów sytuacja ta może mieć niekorzystny wpływ na europejski rynek wieprzowiny oraz na inne sektory. 
 
Władze chińskie, aby zahamować rozprzestrzenianie się wirusa ograniczyły możliwości przemieszczania się ludzi oraz wprowadziły ograniczenia w transporcie. 
 
Wywołało to utrudnienia w wymianie handlowej. Wiele kontenerów dostarczonych do Chin pozostało nierozładowanych.
 
Sytuacja poprawiła się po wprowadzeniu tzw. ”zielonego korytarza”, który ułatwił transport żywności oraz środków produkcji dla rolnictwa, a zwłaszcza produkcji zwierzęcej – informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.
 
Umożliwiło to regularne dostarczanie paszy i komponentów do ferm produkcyjnych. 
 
Zdaniem ekspertów trudna sytuacja związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa zostanie opanowana. Z informacji szefa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że pierwsze szczepionki mają być dostępne za około 18 miesięcy.
 
Chiny walczą obecnie nie tylko z koronawirusem, ale także z afrykańskim pomorem świń (ASF).
 
Sytuacja ta wprowadziła niepokój wśród producentów wieprzowiny. Wstrzymano wiele inwestycji mających na celu odbudowę produkcji trzody chlewnej w Chinach.
 
Tym samym opóźni się planowana przez rząd odbudowa branży, która miała być zrealizowana do końca 2021 roku.
 
W związku z tym przewiduje się, że deficyt mięsa wieprzowego w Chinach utrzyma się przez kolejne lata, co pozytywnie wpłynie na cenę tuczników w Europie.
 
  • Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!