Copy LinkXFacebookShare

Budżet na rolnictwo dzieli kraje UE. To będą trudne negocjacje

– Nowa perspektywa finansowania unijnego zaczyna się jawić w jaśniejszych barwach – uważa Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Budżet wspólnej polityki rolnej ma być wyższy o kolejne 26,5 mld euro.

– Janusz Wojciechowski, komisarz ds. rolnictwa z Polski przez swoją determinację, wspierany przez ministrów rolnictwa wielu krajów, doprowadził do znacznego polepszenia propozycji finansowania rozwoju wsi na kolejne lata – mówił polityk podczas Dni Pola w Grubnie (woj. kujawsko-pomorskie).

Szef resortu wskazał, że warto walczyć o interesy rolnictwa polskiego i interesy Polski w UE. Ocenił, że nowa propozycja Komisji Europejskiej jest bez porównania lepsza od tej, która była jeszcze niedawno na stole negocjacyjnym.

– Zapowiadane jest zwiększenie budżetu wspólnej polityki rolnej o 26,5 mld euro, a z tej nadwyżki, z tego dodatku Polska otrzyma ok. 3 mld euro. To są środki, o które bardzo mocno zabiegał polski rząd – mówił Ardanowski.

Ocenił, że odbywało się to w pewnej dyskrecji, a teraz państwa unijne czekają ciężkie negocjacje, bo są kraje, które nie są zwolennikami dużego budżetu na rolnictwo.

Minister dodał, że rząd Zjednoczonej Prawicy z nikim w Europie nie wojuje, a chce budować zjednoczoną Europę opartą na wartościach, a nie tylko o wspólnym interesie.

– W ramach takiej polityki zabiegamy o swój interes. (…) Cieszy, że nasze argumenty są coraz lepiej rozumiane przez przywódców innych krajów europejskich – podkreślił.


Szef resortu rolnictwa powiedział też, że trzeba zastanowić się jak odzyskać rynek wewnętrzny. Planowane powstanie polskiej sieci sklepów związane jest m.in. z pozycją rolnika w systemie, w którym dominują zagraniczne podmioty.

– Sieć ma być jednym z elementów budowania Krajowej Grupy Spożywczej, która jest realizowana przez Ministerstwo Aktywów Państwowych. To kontynuacja idei wypracowanej w ministerstwie rolnictwa – powiedział Ardanowski.

Dodał, że obecny etap tego projektu to analiza konkretnych firm, które miałyby stanowić holding. Podkreślił, że nie można skupiać się tylko na zdejmowaniu nadwyżek produkcji w poszczególnych sektorach.

– Jeżeli byśmy tylko tak patrzyli, to staniemy w końcu przed dylematem, co dalej z tą produkcją robić. Oczywiście podstawowym kierunkiem zagospodarowania ma być eksport i działania proeksportowe będą najważniejsze – mówił polityk.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!