Reklama
Tönnies wznawia eksport do Chin. Tuczniki będą droższe?
tuczniki_cena_trzoda_chlewna_517dcb89
W Polsce obowiązkowe jest zaopatrywanie świń w świadectwa zdrowia w całym kraju. Foto_Remigiusz Kryszewski
Europejski rynek wieprzowiny patrzy w przyszłość z optymizmem. Największy niemiecki zakład ubojowy osiągnął normalny poziom produkcji, co daje szanse na wzrost cen tuczników.
Branża trzody chlewnej liczy na dalszy rozwojów sytuacji na europejskim rynku wieprzowiny.
Cena tuczników na niemieckiej dużej giełdzie w minionym tygodniu pozostała jednak bez zmian na poziomie 1,47 euro za kg wagi bitej ciepłej (wbc). W przeliczeniu na polską walutę daje to około 6,43 zł.
Tym samym cena żywca wieprzowego w wielu europejskich krajach pozostała bez zmian, w tym w Belgii, Danii, Francji, Niderlandach, Austrii i Hiszpanii.
Nadwyżka tuczników w Niemczech po kłopotach związanych z pandemią koronawirusa została niemalże całkowicie zagospodarowana – informuje Krajowy Związek Pracodawców – Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.
Liczba ubojów w największym niemieckim zakładzie w miejscowości Rheda-Wiedenbrück wróciła do normalnego poziomu.
Tym samym zakład ten ponownie otrzymał zgodę na eksport do Chin, gdzie trafia połowa tuczników ubijana w tej rzeźni.
Duńska firma Danish Crown planuje ponowne uruchomienie zakładu w miejscowości Ringsted w ciągu kilku najbliższych dni.
Tak więc rynek trzody chlewnej wraca do równowago po zawirowaniach wywołanych przez koronawirusa.
Zapotrzebowanie na wieprzowinę rośnie, co z dużym prawdopodobieństwem przełoży się na wzrost cen.
Jak podają eksperci z POLPIG na krajowym rynku większość cenników nie została zmieniona.
- Informacje dotyczące hodowli i produkcji trzody chlewnej można znaleźć w dwumiesięczniku "Hoduj z Głową Świnie" ZAPRENUMERUJ
