Copy LinkXFacebookShare

Zagrożone pryzmy buraków

Jedną ze zmian, które nastąpiły w systemie produkcji cukru z buraka cukrowego było przeniesienie obowiązku przechowywania korzeni z cukrowni na plantatora. Nie wnikając w szczegóły dotyczące prawidłowego formowania pryzm warto wskazać na zagrożenie jakim jest gnicie korzeni, którego wystąpienie może prowadzić do poważnych strat. 
 
Bez względu na panujące w pryzmie warunki, na korzeniach oraz w zanieczyszczającej je glebie bytują różnego rodzaju mikroorganizmy. Dla części z nich buraki stanowią znakomite podłoże do rozwoju, są też sprawcami procesów gnilnych w pryzmie. O ich aktywności decydują warunki pogodowe oraz stan pryzmowanych korzeni. 
 
Główne źródła zgnilizn
 
Podstawowym źródłem zgnilizn są korzenie nadgniłe w okresie wegetacji. W naturalny sposób podlegają one dalszym procesom gnilnym, a przy dłuższym składowaniu infekcja obejmuje także korzenie bezpośrednio do nich przylegające. 
 
Silniejszy rozwój zgnilizn w pryzmach obserwowany jest także na korzeniach źle ogłowionych, uszkodzonych podczas zbioru (zgniecenia, duże rany z powodu obłamania) oraz uszkodzonych przez zwierzęta. 
 
Wzrost temperatury i wysoka wilgotność sprzyjają intensyfikacji procesu gnicia. Także korzenie przemrożone przy następującym po ochłodzeniu wzroście temperatury, poza spadkiem zawartości cukru i jakości jako surowca do przerobu, znacznie łatwiej podlegają zasiedleniu przez organizmy powodujące gnicie. 
 
Wreszcie wszelkie zanieczyszczenia wysypywane z koszy kombajnów na pryzmę stają się pośrednio „stymulatorami” procesów gnilnych. Dotyczy to głównie roślin zachwaszczających pole (przede wszystkim komosa), wraz z którymi na pryzmę dostaje się znaczna ilość gleby. 
 
W efekcie następuje zakłócenie cyrkulacji powietrza, wzrasta temperatura i wilgotność wewnątrz pryzmy. W takiej sytuacji, plantator traci zarówno cukier, jak i ze względu na wysoki procent zanieczyszczeń w dostarczanych do cukrowni burakach, spada ich cena. 
 
Zawleczone z pola
 
W mijającym roku, w większości rejonów uprawy wystąpiła zgnilizna powodowana przez Aphanomyces cochlioides. Z tego powodu na pryzmy trafiła duża liczba korzeni uszkodzonych, często z charakterystycznie zabliźnioną powierzchnią. Jest ona łatwo zasiedlana przez inne grzyby, ponieważ nie stanowi efektywnie działającej bariery dla mikroorganizmów patogenicznych. 
 
W przypadku zgnilizn powodowanych przez Rhizoctonia solani oraz Fusarium oxysporum, rozpoczęty w glebie proces chorobowy nie ulega przerwaniu, a grzyby łatwo „przemieszczają się” na stykające się z nimi korzenie. 
 
Atakują z gleby
 
W glebie znajdują się przetrwalniki wielu gatunków grzybów, które mogą powodować gnicie korzeni. Są to między innymi grzyby z rodzajów: Cladosporium, Botritis, Sclrotinia, Penicillium, Alternaria, Verticillium, Fusarium i Rhizopus. 
 
Większość z nich to typowe saprofity, czyli organizmy odżywiające się martwą materią organiczną. W specyficznych warunkach zachowują się one jak organizmy pasożytnicze, wykorzystując słabość organizmu gospodarza. 
 
Ostatnie trzy z wymienionych powodują choroby korzeni podczas wegetacji buraka. W źle usypanej, zanieczyszczonej i nieprawidłowo okrytej pryzmie panujące w jej wnętrzu warunki sprzyjają aktywności tych organizmów (wzrost temperatury, wysoka wilgotność). 
 
W większości przypadków gnijące korzenie są zasiedlane równocześnie przez kilka z wymienionych powyżej grzybów. Oczywiście, zjawisko gnicia korzeni w pryzmie nabiera znaczenia w momencie, kiedy składowane korzenie planowane są na tzw. późną dostawę, a zbiór musiał nastąpić z dużym wyprzedzeniem tego terminu. 
 
Można im tylko zapobiegać
 
Brak jest metod chemicznego zapobiegania gniciu korzeni na pryzmach. Jedynymi działaniami, poza prawidłowym uformowaniem i okryciem pryzmy, jest prawidłowe przygotowanie pola, jego odchwaszczenie i ochrona buraka w trakcie wegetacji. 
 
Stan pryzmy najlepiej świadczy o plantatorze, ponieważ brak zanieczyszczeń i występowanie w niej zgnilizn są potwierdzeniem pracy włożonej przez plantatora od momentu przygotowania pola do zebrania korzeni i ich przechowania.
 
 
  •      Artykuł ukazał się w miesięczniku "Przedsiębiorca Rolny" nr 11-2020 – ZAPRENUMERUJ

 

 

Zobacz nas w Google News

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

Aktualności

Wyprzedzanie ciągnika – niebezpieczny manewr zagraża rolnikom