Środki ochrony roślin były ukryte w toalecie
sor_kas_rzeszow
W lipcu lubelska KAS udaremniła przemyt ponad 43 litrów i blisko 4,5 kg środków ochrony roślin. Foto_KAS
Funkcjonariusze podkarpackiej Krajowej Administracji Skarbowej na przejściu granicznym w Korczowej ujawnili próbę przemytu 56 opakowań środków ochrony roślin.
Jak poinformowała Agnieszka Siwy z Izby Administracji Skarbowej w Rzeszowie, substancje zostały wykryte w autokarze i skierowane do szczegółowej kontroli.
– W trakcie kontroli funkcjonariusze KAS ujawnili środki ochrony roślin, które ukryte były nad tylną osią pojazdu oraz w toalecie. W sumie było 56 opakowań. Kierujący pojazdem obywatel Ukrainy przyznał się do przemytu i uiścił karę grzywny w wysokości 2 tys. zł – dodała.
Przypomniała, że przewóz takich środków przez granicę wymaga zezwolenia ministra rolnictwa.
– Wprowadzenie do obrotu nierejestrowanych i niedopuszczonych środków ochrony roślin może spowodować poważne zagrożenie dla środowiska. Substancje niewiadomego pochodzenia mogą być bardzo niebezpieczne z uwagi na nieznany skład oraz działanie – ostrzegła Siwy.
Oryginalne środki ochrony roślin dopuszczone do obrotu można kupić wyłącznie w sklepach i hurtowniach wpisanych do rejestrów prowadzonych przez Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Opakowanie musi posiadać trwale przytwierdzoną etykietę w języku polskim.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
