Copy LinkXFacebookShare

Policjant gonił pieszo 2 kilometry traktorzystę. Tak robić nie można

2 kilometry biegł za ciągnikiem rolniczym z przyczepą policjant. Kierowca zestawu wywiózł bowiem śmieci z gospodarstwa na nielegalne składowisko zlokalizowane na polach.

Opisywane przez nas wielokrotnie problemy z odstawianiem śmieci powstających w gospodarstwach, jak folie po sianokiszonkach itp., nadal są aktualne.

Rządowy program pilotażowy ich odbioru de facto zakończył się, a gospodarze muszą często głęboko sięgać do kieszeni, żeby legalnie pozbyć się odpadów. Ostatnio w tej sprawie po raz kolejny interweniował samorząd rolniczy z Podlasia.

Nic jednak nie może tłumaczyć zachowania 35-latka w powiecie jędrzejowskim (woj. świętokrzyskie).

Tamtejsi policjanci otrzymali anonimowe zgłoszenie o kierującym ciągnikiem z przyczepą, który wywiózł dużą ilość śmieci w rejon "dzikiego wysypiska" nieopodal lasu. Funkcjonariusze skierowani na miejsce zauważyli opisywany pojazd oddalający się po polach.

"Ze względu na trudny teren mundurowi nie mieli możliwości użycia pojazdu. Jeden z nich, nie tracąc z oczu sprawcy zdarzenia, pobiegł w jego kierunku. Piesza, ponad 2-kilometrowa pogoń, trwała aż do posesji, z której wywieziono odpady" – opisuje Komenda Powiatowa Policji w Jędrzejowie.

Okazało się, że maszyna należy do 35-letniego mieszkańca województwa śląskiego. Przyznał się do wywozu śmieci z gospodarstwa i będzie tłumaczył się przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna.
 

Zobacz nas w Google News

wapnowanie
Uprawa

Skrzyp polny po żniwach – jak zniszczyć uciążliwy chwast?

dopłaty do loch, dopłaty do trzody chlewnej, lochy, loszki hodowlane, trzoda chlewna, świnie, pomoc dla rolników, MRiRW, ARiMR, de minimis, wsparcie hodowców
Hodowla

Dopłaty do loch: 1000 zł na maciorę i 2000 zł do loszki hodowlanej

Aktualności

Śmiertelna orka. Zginął 24-latek przygnieciony przez ciągnik