Copy LinkXFacebookShare

Wilk zastrzelony na polowaniu? Dyrektor generalny ochrony środowiska reaguje

"Generalny dyrektor ochrony środowiska z oburzeniem przyjął informację o nielegalnym zastrzeleniu zwierzęcia gatunku chronionego – wilka – przez uczestnika polowania w woj. zachodniopomorskim" – czytamy w komunikacie GDOŚ. To podobno nieodosobniony przypadek z ostatnich dni.

Wspomniane przez inspekcję ochrony środowiska polowanie miało się odbywać 28 listopada w powiecie świdwińskim.


"Sprawę bada policja. Generalny dyrektor ochrony środowiska i regionalny dyrektor ochrony środowiska w Szczecinie będą wspierać organy ścigania w jej wyjaśnieniu. Wilk jest gatunkiem ściśle chronionym. Umyślne zabicie przedstawiciela gatunku chronionego bez zezwolenia lub wbrew jego warunkom podlega karze aresztu albo grzywny (art. 131 pkt 14 ustawy o ochronie przyrody)" – wskazuje GDOŚ.

Stowarzyszenie dla Natury "Wilk" przekonuje, że listopad był ciężkim miesiącem dla wilków w Polsce. Zaledwie w ciągu ostatnich dni – 28 i 30 listopada – dwa drapieżniki zostały bowiem zastrzelone podczas polowań dewizowych.

"Jeden w okolicach Świdwina (woj. zachodniopomorskie), drugi niedaleko Koszęcina w Lasach Lublinieckich (woj. śląskie). W obu przypadkach została wezwana policja i zawiadomione odpowiednie terenowo regionalne dyrekcje ochrony środowiska. W pierwszym z nich już prowadzone jest śledztwo, w drugim jeszcze czekamy na informacje o podjętych działaniach oraz dokumentację fotograficzną. Natomiast 14 listopada zupełnie przypadkowo natrafiono na zastrzelonego wilka w Kalnicy w Bieszczadach, w tej sprawie jeszcze tego samego dnia powiadomiliśmy policję w Lesku i złożyliśmy zeznania" – czytamy w relacji na facebookowym profilu Stowarzyszenia.

Jak wynika z jego badań, co roku ponad 140 wilków jest zabijanych nielegalnie z broni palnej w Polsce.

"Część z tych drapieżników ginie podczas zbiorowych polowań z udziałem cudzoziemców. W takich sprawach, z uwagi na obecność wielu świadków, natychmiast podejmowane są odpowiednie działania. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja, gdy sprawcy działają w pojedynkę lub w grupie osób, które ściśle współpracują dla zatarcia śladów przestępstwa. Tylko nieliczne z tak zastrzelonych wilków są odnajdywane" – przekonuje Stowarzyszenie.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące

Aktualności

Zderzenie na „krajówce”. Ciągnik rozbity, kierowca w szpitalu