Copy LinkXFacebookShare

Opał drogi, więc ruszyli do lasów do drewno

Czujne oko kamery zainstalowanej przez strażników leśnych uchwyciło kolejnego złodzieja drewna. Sprawcę takiego czynu wytropili też ostatnio policjanci.

Fotopułapki nie zauważył w porę mężczyzna, który przybył na teren leśnictwa Sokołówek (Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Warszawie), by nielegalnie pozyskać drewno.

– Na nagraniach widać, jak sprawca ścina brzozę, a następnie przecina drewno na mniejsze części i wynosi je poza obszar widziany przez kamerę. Złodziej ukradł w sumie 5 drzew – 3 brzozy i 2 sosny o łącznej miąższości 2,49 m sześc. Po ścięciu drewno zostało od razu wywiezione z lasu. Na nagraniach z fotopułapki słychać pracujący silnik ciągnika rolniczego – wskazuje Maciej Pawłowski, rzecznik prasowy RDLP w Warszawie.

Teraz we współpracy z lokalną policją strażnicy leśni z Nadleśnictwa Drewnica ustalają tożsamość sprawcy.

– Wartość skradzionego drewna przekracza 500 zł, więc zdarzenie traktowane jest jako przestępstwo. Zgodnie z kodeksem karnym, sprawcy kradzieży drewna grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Dodatkowo może zostać ukarany przez sąd koniecznością zapłaty tzw. nawiązki, której wysokość wynosi podwójną wartość skradzionego drewna – dodaje Pawłowski.

Przed sądem ma stanąć także 64-latek, który usłyszał zarzuty i przyznał się do kradzieży drewna. A zaczęło się od tego, że policjanci zostali zaalarmowani, że na terenie Radawy (pow. jarosławski, woj. podkarpackie) doszło do nielegalnego ścięcia i kradzieży drewna sosnowego z lasu. Na miejscu funkcjonariusze wraz z kolegami ze Straży Leśnej z Nadleśnictwa Jarosław ujawnili dwa pnie świeżo ściętych drzew sosnowych. Obok znajdowało się pocięte drewno, a w jego pobliżu prowadnica piły oraz łańcuch.

"Policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili podejrzanego o ten czyn i pojechali do jego miejsca zamieszkania. Sprawcą kradzieży okazał się 64-letni mieszkanie gminy Wiązownica. Na posesji mężczyzny funkcjonariusze zabezpieczyli piłę, którą sprawca wykorzystał do kradzieży drewna" – przekazała jarosławska komenda.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!