Copy LinkXFacebookShare

Byk wpadł do szamba. Strażacy ruszyli na ratunek

Zastępy strażaków ruszyły do wsi Myszkowice (pow. łosicki, woj. mazowieckie), po odebranym zgłoszeniu o 350-kilogramowym byku, który wpadł do szamba i nie może się z niego samodzielnie wydostać.


Jeszcze przed przybyciem pożarników gospodarz wypompował nieczystości ze zbiornika, by uchronić zwierzę przed utonięciem i ułatwić działania ratownicze.

"Przy pomocy pił wykonano otwór w betonowym zbiorniku, umożliwiający dostęp do byczka i podjęcie próby ewakuacji. Dotarcie do zwierzęcia było utrudnione ze względu na ciasny i ciemny zbiornik na nieczystości, w którym się znajdowało. Dzięki kreatywności ratowników i dostępnej na miejscu ładowarce teleskopowej stworzono swego rodzaju uprząż, skonstruowaną z węży pożarniczych i ewakuowano byka na powierzchnię. Został przekazany lekarzowi weterynarii, który przybył na miejsce zdarzenia" – relacjonuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Łosicach.

W akcji brały udział zastępy z łosickiej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej oraz Ochotniczej Straży Pożarnej z Niemojek i Platerowa.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!