Copy LinkXFacebookShare

Polska to zagłębie produkcji i konsumpcji karpi

Polska jest zagłębiem hodowlanym ryb słodkowodnych i największym wytwórcą karpia w Unii Europejskiej. Nad tym gatunkiem ciąży jednak skojarzenie ze świętami Bożego Narodzenia. Niewielu konsumentów wie, że karp jest dostępny przez cały rok.

Jak wynika z danych Organizacji Producentów – Polski Karp, w 2017 roku produkcja tej ryby w kraju wyniosła 18,3 tys. t, a dwa lata później już 21,3 tys. t, czyli aż 28 proc. unijnego rynku.


– Karp jest hodowany w cyklu 3-letnim, czyli przez ten czas dorasta do wagi 1,5-3 kg, w której jest później sprzedawany. Jest to ryba żyjąca najbliżej natury, wykorzystująca naturalny pokarm ze stawu i dokarmiana zbożami. Stawy karpiowe to enklawy różnych gatunków zwierząt, ptaków, a także setek gatunków roślin. Gdyby nie stawy karpiowe, takich enklaw bioróżnorodności by nie było – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Tomasz Siwiec, wiceprezes zarządu OP – PK.

W kraju działa ponad 850 gospodarstw rybackich o łącznej powierzchni stawów około 70 tys. ha. Dzięki sposobom organizacji i zarządzania łańcuchem dostaw ryba jest dostarczana do punktów sprzedaży w cyklu 24-48 godzin, co przekłada się na wysoką gwarancję świeżości dla konsumenta.

– Karp absolutnie nie jest rybą przypisaną wyłącznie do świąt Bożego Narodzenia. Obecnie w coraz większej liczbie gospodarstw można go dostać przez cały rok. Z racji tego, że gospodarstwa zlokalizowane są w całej Polsce, gwarancja świeżości jest ogromnym atutem. Po karpia warto sięgać dlatego, że jest to ryba bliska naturze, hodowana w naturalnych warunkach, a do tego produkcja karpia zostawia bardzo mały ślad węglowy, co jest niezwykle ważne dla środowiska i zachodzących zmian klimatycznych – zapewnia ekspert.   


Karp należy do ryb średnio tłustych – w 100 g mięsa jest ok. 4 g tłuszczów. Wysoka zawartość wapnia w mięsie karpia czyni go dobrą alternatywą dla produktów nabiałowych. W ich mięśniach jest ponad dwa razy więcej wapnia niż w tkance pstrąga i ponad 3,5 raza więcej niż w mięsie łososia.

– Ryby mają dużo wartości odżywczych, dlatego nie powinno ich zabraknąć w codziennej diecie. Karp zawiera m.in. witaminy z grupy B, bardzo ważne dla zdrowia kwasy omega-3 oraz dużo kolagenu, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania układu kostno-stawowego – mówi Kamil Klekowski, szef kuchni.

Polacy jedzą około 14 kg ryb rocznie. To niewiele, zważywszy na to, że wieprzowiny spożywamy ok. 40 kg, a drobiu ok. 30 kg.

Polska jest największym rynkiem konsumpcji karpi w całej UE. Nad tą rybą ciąży jednak jednoznaczne skojarzenie z bazą potraw wigilijnych, stąd na co dzień chętniej sięgamy po śledzia, mintaja czy dorsza. Organizacja Producentów – Polski Karp, zrzeszająca hodowców, próbuje "odczarować" ten świąteczny wizerunek i zachęcić Polaków do spożywania karpia na co dzień.

W ciągu ostatniej dekady sklepy wycofały się ze sprzedaży żywego karpia. Producenci starają się dostosować do potrzeb konsumenta i oferują ryby schłodzone, tuszki, płaty, dzwonka, filety, a także karpie wędzone czy takie delikatesy jak np. polędwica wędzona i szynka z karpia. – Karpia możemy kupić w wielu postaciach, począwszy od ryby patroszonej, przez tuszkę, dzwonki, filety, polędwicę. Największe zapotrzebowanie jest obecnie na filety nacinane i filety bez skóry, czyli produkty gotowe do szybkiego i prostego przyrządzenia – mówi na koniec Tomasz Siwiec.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR