Copy LinkXFacebookShare

Dwa łosie padły od kul myśliwego. Miał strzelać do… dzików

Kolejne w tym roku polowanie trafiło pod lupę śledczych z policji. Tym razem chodzi o zastrzelenie dwóch łosi na Podlasiu. 72-letni myśliwy miał twierdzić, że pomylił je z dzikami.

Polowanie odbywało się w okolicy miejscowości Grądy-Woniecko (pow. zambrowski, woj. podlaskie).

– Jak wynikało ze zgłoszenia, w czasie polowania zostały zastrzelone dwa łosie. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że w polowaniu brało udział kilkunastu myśliwych, a jeden z nich oddał dwa strzały, myląc te zwierzęta z dzikami. Policjanci zabezpieczyli broń myśliwego, a także truchła zwierząt – powiedział Polskiemu Radiu Białystok, podinsp. Tomasz Krupa z Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.

Wobec 72-latka prowadzone jest postępowanie w kierunku przestępstwa z Ustawy Prawo łowieckie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Jak nieoficjalnie ustalił reporter Polskiego Radia Białystok, zastrzelone łosie to klępa z małym łoszakiem. Mężczyzna, który oddał strzały, to myśliwy z długoletnim stażem z koła łowieckiego w Zambrowie.

Łoś nadal jest na liście zwierząt łownych, ale od przeszło 20 lat obowiązuje moratorium zakazujące polowań na te zwierzęta.
 

źródło: Polskie Radio Białystok

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!