Copy LinkXFacebookShare

Pijana sanna. Woźnica dalej nie pojechał

1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał woźnica zatrzymany przez policję. Wracający z kuligu mężczyzna został ukarany wysokim mandatem.

W Bukowinie Tatrzańskiej (woj. małopolskie) – na Wierchu Olczańskim – patrol "drogówki" zatrzymał do kontroli kierującego zaprzęgiem złożonym z sań i koni. Okazało się, że 32-letni mężczyzna był pijany – w jego organizmie stwierdzono ponad 1,5 promila alkoholu.

"Prawdopodobnie mógł wcześniej przewozić na saniach kilka osób. Za powożenie w stanie nietrzeźwości na kierującego pojazdem zaprzęgowym nałożono mandat karny w wysokości 2500 zł. Po zakończeniu interwencji zaprzęg i nietrzeźwy fiakier zostali przekazani trzeźwej osobie" – informuje Komenda Powiatowa Policji w Zakopanem.

Funkcjonariusze przypominają, że organizator popularnych w czasie ferii kuligów powinien pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. "Nietrzeźwy kierujący stwarza bardzo duże zagrożenie dla siebie i innych uczestników zabaw. Policjanci będą częściej kontrolować kierujących zaprzęgami" – zapowiedziała tatrzańska komenda.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!