Copy LinkXFacebookShare

Rolnik sam gonił złodziei paliwa. Zarzuty dla sprawców kradzieży i kupującego

Najpierw ukradli 750 litrów „ropy” przeznaczonej do tankowania maszyn rolniczych, a potem część sprzedali, a resztę… odwieźli właścicielowi. Zarzuty usłyszeli zarówno ci złodzieje, jak też kupujący od nich paliwo.

Stróże prawa z Komisariatu Policji w Jastrowiu (pow. złotowski, woj. wielkopolskie) w pierwszych dniach marca zostali powiadomieni przez mieszkańca miasta o kradzieży 750 litrów paliwa z terenu jego posesji.

– „Ropa” składowana była w trzech 200-litrowych beczkach i dwóch mniejszych pojemnikach, a służyć miała do tankowania sprzętu rolniczego. Zgłaszający magazynował paliwo w pomieszczeniu piwniczym oddalonym od zabudowań mieszkalnych, a straty wycenił na kwotę blisko 6000 zł – relacjonuje mł. asp. Damian Pachuc, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Złotowie.

Jak dodaje, ze wstępnych ustaleń mundurowych wynikało, że sprawcy kradzieży poruszali się pojazdem typu bus, a po załadowaniu beczek odjechali w stronę centrum miasta.

– Jeszcze tego samego dnia dyżurny złotowskiej jednostki otrzymał informację od właściciela skradzionej „ropy”, że ten jedzie za busem, który wcześniej był na jego posesji i mógł dokonać kradzieży. Kierowcą pojazdu miał być młody mężczyzna, który po przejechaniu kilku kilometrów uciekł – opisuje Damian Pachuc.

Złotowscy funkcjonariusze znaleźli wskazany pojazd, który stał zaparkowany przy jednej z posesji na terenie gminy Złotów. Przestrzeń ładunkowa pojazdu była pusta, ale wyczuwalny był w niej specyficzny zapach oleju napędowego. Szybko ustalono, że właściciel busa wypożyczył go koledze, który przed przyjazdem mundurowych oddał auto.

– Do sprawy zatrzymano 27-letniego mieszkańca gminy Złotów, który pożyczył busa i miał mieć związek z kradzieżą. W trakcie przesłuchania przyznał się, że działając wspólnie z kolegą, dokonali kradzieży paliwa, które częściowo sprzedali. Gdy zorientowali się do kogo należą beczki, pojechali je oddać. Mundurowi sprawdzili miejsce składowania beczek i wraz z właścicielem posesji potwierdzili, że te wróciły na miejsce – informuje rzecznik KPP w Złotowie.

Obaj złodzieje usłyszeli zarzuty i odpowiedzą za kradzież mienia, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Co istotne, zarzut paserstwa postawiono także 52-letniemu mieszkańcowi Jastrowia, który odkupił kradziony olej napędowy. Może on trafić za kratki na okres od 3 miesięcy do nawet 5 lat.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?