Copy LinkXFacebookShare

Dublet traktorzysty. W ciągu pięciu godzin wpadł dwa razy

Za pierwszym razem trafił pod opiekę wskazanej osoby, ale za drugim już prosto do policyjnej celi. Chodzi o traktorzystę, który w niecałe pięć godzin dwukrotnie natknął się na stróżów prawa, kierując maszyną po pijanemu.

Do pierwszego zatrzymania 57-letniego mieszkańca powiatu zwoleńskiego (woj. mazowieckie) doszło w miniony piątek ok. godz. 8.30 w miejscowości Tczów.

– Przeprowadzone badanie wykazało ponad promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo kierujący miał orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Po zakończonej kontroli mężczyznę oraz pojazd przekazano osobie wskazanej przez niego – relacjonuje mł. asp. Katarzyna Słyk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu.

Po niespełna pięciu godzinach ten sam patrol zatrzymał tego samego mężczyznę i to również na ternie gm. Tczów. Wówczas badanie alkomatem wykazało u traktorzysty prawie półtora promila alkoholu.

– 57-latek został zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości. W niedługim czasie za swoje zachowanie będzie tłumaczył się przed sądem. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej – podsumowuje Katarzyna Słyk.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!