Copy LinkXFacebookShare

Służby w gospodarstwach. Okazało się, że rolnicy dobrze przygotowują maszyny do żniw

Kombajny, ciągniki i inne maszyny rolnicze pracujące podczas żniw są sprawdzane podczas wizytacji gospodarstw realizowanych przez policjantów, strażaków i inspektorów PIP.

Ostatnio przedstawiciele Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pleszewie, Komendy Powiatowej Policji w Pleszewie oraz Okręgowego Inspektoratu Pracy w Poznaniu (woj. wielkopolskie) wyjechali w teren, by przeprowadzić wizytację gospodarstw.

– Celem tej akcji było sprawdzenie stosowania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy oraz przestrzegania przepisów przeciwpożarowych. Sprawdzano również stan i czystość najbardziej newralgicznych i narażonych na pojawienie się ognia elementów maszyn. Jak się okazało, większość pojazdów była znakomicie do żniw przygotowana, a jedyną nieprawidłowością z zakresu przestrzegania przepisów ochrony przeciwpożarowej, jaką czasem zdarzało się napotykać, był brak ważnych legalizacji znajdujących się w pojazdach gaśnic – przekazuje st. asp. Mariusz Glapa z KP PSP w Pleszewie.

Czyścić, smarować, sprawdzać sprawność

Jak podkreśla, choć rolnicy w letnim okresie mogą jedynie pomarzyć o chwili wytchnienia, to nie powinni zapominać o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa.

– Szczególnie ważne jest zadbanie o prawidłowe utrzymanie kombajnów i innych maszyn rolniczych. Nie ma co ukrywać, że maszyny i urządzenia wykorzystywane po kilkanaście godzin wymagają codziennych zabiegów konserwacyjnych. Wszystkie części mechaniczne pracujące w ruchu muszą być systematycznie czyszczone, smarowane i sprawdzane, czy są sprawne zgodnie z zaleceniami producenta określonymi w dokumentacji techniczno-ruchowej. To fundamentalna zasada bezpieczeństwa – zaznacza Mariusz Glapa.

Zwraca szczególną uwagę na kombajny, które pracują w warunkach dużego zapylenia, szczególnie sprzyjającego powstawaniu pożarów, co wymaga zatem niezwykłej ostrożności obsługującego i bezwzględnego przestrzegania przepisów przeciwpożarowych. 

– Przed rozpoczęciem pracy trzeba sprawdzić stan paliwa w zbiorniku i oleju w skrzyni korbowej silnika, skrzyni biegów i układu hydraulicznego. Braki należy uzupełnić w taki sposób, aby nie pozostawić śladów na obudowie i podzespołach. Z powierzchni zewnętrznych podzespołów rolnik powinien usunąć ślady smarów, oleju i paliwa, a silnik oczyścić z pyłu i zanieczyszczeń. Nie można zapomnieć także o sprawdzeniu stanu instalacji elektrycznej, akumulatorów, złączy i zacisków elektrycznych. Na koniec koniecznie trzeba ocenić, czy przewody znajdujące się w pobliżu ruchomych części maszyny nie są narażone na uszkodzenie w trakcie jej pracy – podpowiada strażak.

I wskazuje na kolejny ważny element zabezpieczenia, jakim jest podręczny sprzęt gaśniczy do prowadzenia ewentualnych działań gaśniczych.

Lokalizacja sprzętu gaśniczego jest kluczowa

– Choć kwestia ochrony przeciwpożarowej wydaje się być oczywista, to przypadki pokazują, że niewłaściwe zabezpieczenia są jedną z przyczyn tragicznych wypadków. W takich sytuacjach, szczególnie ważne jest nie tylko zaopatrzenie się w popularne gaśnice, ale także odpowiednie zabezpieczenie ciągników z pługami do oborywania miejsca pożaru oraz beczkowozów z wodą – przekonuje Glapa. 

Dodaje, że mała gaśnica wystarczy jedynie dla formalności. Odpowiednie zabezpieczenie kombajnu powinno składać się w ocenie strażaków z co najmniej dwóch gaśnic proszkowych zawierających po 6 kg środka gaśniczego służącego do gaszenia pożarów grupy A, B, C. Ponadto do gaszenia materiałów w miejscu omłotu, np. słomy na polu czy plew, należy mieć pod ręką gaśnicę wodno-pianową, sześciokilogramową lub większą. Gaśnica pianowa, z uwagi na zawartość wody, ma za zadanie zmniejszenie temperatury palącej się substancji oraz naniesienie piany, co ogranicza dostęp tlenu do palącej się substancji. Z kolei gaśnica proszkowa nadaje się do stłumienia zarzewia pożaru. Ten podręczny sprzęt gaśniczy należy uzupełnić łopatą do ewentualnego przysypania ziemią płonącej słomy.

– Ważna jest także lokalizacja sprzętu. Powinna umożliwiać jak najszybszy dostęp do niego, dlatego w kabinie kombajnu najlepiej mieć gaśnicę proszkową. Dobrze jest jednak taką samą zamocować przy komorze silnika. Z uwagi na to, że silnik stanowi źródło wysokiej temperatury oraz miejsce, gdzie znajdują się łatwopalne substancje, tam też łatwo o pojawienie się ognia. Gaśnica pianowa – z uwagi na zawartość wody – powinna znajdować się w okolicy wylotu słomy i plew – wyjaśnia pożarnik.

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR