Copy LinkXFacebookShare

46-latek zatrzymany na polu. Wcześniej rzucił się z kosą na auto i kierowcę

Wzburzony mężczyzna wybiegł z kosą na drogę i uderzał nią w samochód, a potem groził kierowcy. Zatrzymali go wezwani na miejsce policjanci. 46-latek usłyszał zarzuty i został tymczasowo aresztowany.

Do tego zdarzenia doszło w miniony czwartek (11 kwietnia) na trasie relacji Ełk-Olecko (woj. warmińsko-mazurskie). Wówczas do jednego z pojazdów stojących przed sygnalizacją świetlną podbiegł nagle mężczyzna z kosą w ręku.

„Zaczął nią wymachiwać i w końcu uderzył ostrzem w samochód. Spowodowało to zarysowania oraz dziury w karoserii, w drzwiach i na błotniku. Agresor nie reagował na sprzeciw właściciela pojazdu i trzymaną w ręku kosą oraz słownie groził mu. Po wszystkim uciekł” – podaje Komenda Powiatowa Policji w Ełku.

Powiadomieni o sytuacji stróże prawa z tej jednostki natychmiast udali się na miejsce. Sprawdzając pobliski rejon, zauważyli opisywanego 46-latka na polu. Zatrzymali go, a potem odnaleźli i zabezpieczyli także kosę.

„Mężczyzna usłyszał zarzuty zniszczenia mienia oraz gróźb. Nie potrafił racjonalnie wyjaśnić swojego zachowania i zasłaniał się niepamięcią. Sąd na wniosek prokuratora aresztował go na najbliższe trzy miesiące” – przekazuje ełcka KPP.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!