Copy LinkXFacebookShare

Europejscy rolnicy są zgodni: brak wystarczającej liczby środków ochrony roślin w UE

Podczas ostatniego posiedzenia grupy roboczej „Zdrowie Roślin” zrzeszenia europejskich rolników Copa-Cogeca, wszystkie  delegacje pokreśliły brak wystarczającej liczby środków ochrony roślin na rynku europejskim.

Jak podkreślano, znikoma ilość dostępnych substancji aktywnych jest szczególnie odczuwalna w przypadku owoców i warzyw. Rozwiązaniem tego problemu może być w ocenie dyskutantów rozszerzenie etykiet rejestracyjnych o zastosowania małoobszarowe lub wprowadzanie zezwoleń czasowych na wykorzystanie poszczególnych substancji czynnych. W ocenie rolniczych działaczy, w krajach członkowskich UE brakuje także presji na przemysł fitofarmaceutyczny i instytucje publiczne, które powinny dbać o liczbę dostępnych narzędzi i interes rolników.

Co dalej z kaptanem?

„Niestety Komisja Europejska cały czas prowadzi politykę ograniczenia dostępności substancji aktywnych. Tak jest np. w przypadku kaptanu, która jest cenną substancją czynną dla rolników w całej UE. Odpowiada za skuteczne zwalczanie ważnych patogenów: Venturia, Neonectria, Botrytis, Neofabraea, Penicilium, Glomerella fructicola. Wniosek o odnowienie kaptanu został złożony w 2014 roku, a uzupełnianie dokumentacji zakończono w 2016 roku. Po kilku spotkaniach w ramach SCoPAFF (Stały Komitet Roślin, Zwierząt, Żywności i Pasz) Austria przesłała Komisji Europejskiej zaktualizowaną ocenę ryzyka, sugerującą, że zastosowanie kaptanu na otwartym terenie mogłoby prowadzić do akceptowanego ryzyka przy spełnieniu zasad zawartych w etykiecie produktu” – czytamy w komunikacie po posiedzeniu grupy „Zdrowie Roślin”.

Jak w nim dodano, dalszy los substancji czynnej jest niepewny i zależy od kolejnych posiedzeń SCoPAFF.

„Przy ocenie wszystkich substancji czynnych należy brać pod uwagę szereg czynników. W przypadku braku alternatyw powinniśmy najpierw ograniczać ryzyko wykorzystania substancji, na przykład poprzez implementowanie nowych technologii rolnictwa precyzyjnego. Podobne działania wspierające odnowienie zezwolenia powinniśmy w najbliższej przyszłości podjąć w przypadku produktów opartych o dimetomorf” – mówił podczas posiedzenia, cytowany w komunikacie, Mateusz Stankiewicz, ekspert Federacji Branżowych Związków Producentów Rolnych.

Dodatkowo – zdaniem uczestników spotkania – w przypadku wyeliminowania kaptanu, UE nie powinna importować towarów z krajów trzecich, w których możliwa jest produkcja roślinna z zastosowanie tej substancji. Brak ograniczeń może spowodować zakłócenie bilansu handlowego i konkurencyjności producentów w UE. 

Co dalej z SUR?

Podczas posiedzenia przypominano, że na skutek decyzji Komisji Europejskiej nie będzie procedowany podczas prezydencji belgijskiej projekt rozporządzenia w sprawie zrównoważonego stosowania środków ochrony roślin (SUR). Nie oznacza to jednak, że nie będzie powrotu do przynajmniej części pomysłów zwartych w tym kontrowersyjnym rozporządzeniu.

„W Polsce są organizowane masowe protesty rolników, wynikające z braku działań na poziomie europejskim w kontekście importu produktów rolnych z Ukrainy i Europejskiego Zielonego Ładu. Na poziomie Komisji i Rady Europejskiej musimy zadbać o dobrą umowę ATM, bo dzisiejsze założenia nie są korzystne dla polskiego i europejskiego rolnictwa. Kwestia projektu rozporządzenia SUR pokazała, że KE ławo wycofuje się z tematów, które są trudne w kontekście najbliższych wyborów. Od publikacji projektu rozporządzenia zwracaliśmy uwagę na bezsensowne zapisy o redukcji stosowania środków ochrony roślin czy obszarach wrażliwych. Nie możemy pozwolić na zmniejszanie produktywności europejskiego rolnictwa, wprowadzając nieuzasadnione naukowo przepisy” – tłumaczył Mateusz Stankiewicz.

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?