Copy LinkXFacebookShare

Dłuższy tucz może mieć negatywne konsekwencje

Dłuższy tucz np. w celu osiągnięcia przez hodowców wyższej ceny sprzedaży, ma swoje konsekwencje. Mogą być one dla rolników bardzo kosztowne.

Niska cena zbóż, a w okresie dobrej koniunktury rynkowej, stosunkowo wysoka cena tuczników, skłania właścicieli do przeciągania terminu sprzedaży zwierząt.

Tuczniki dłużej utrzymywane są coraz starsze i narażone na nowe komplikacje. Odporność poszczepienna, jaką budujemy u prosiąt, nie trwa bowiem wiecznie.

Tuczniki utrzymywane dłużej są starsze od standardowych o około 2-3 tygodnie. Ponadto takie świnie, niejednokrotnie do sprzedaży idą zwierzęta w wadze 125-130 kg, zajmują stanowiska oraz powierzchnię przeznaczoną dla sztuk o masie ciała 110- 115 kg.

Tuczniki dłużej utrzymywane produkują więcej toksycznych gazów i mają coraz większe zapotrzebowanie na wymianę gazową.

Nie bez znaczenia jest fakt, że pasza dla tuczu końcowego (finiszer) traktowana jest bardziej po macoszemu niż te na wcześniejszych etapach produkcji.

W praktyce często używa się nieco gorszych surowców i oszczędza na takich dodatkach, jak preparaty przeciwko mikotoksynom, które mają kardynalne znaczenie, jeśli chodzi odporność tych zwierząt.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz w magazynie „Hoduj z Głową Świnie” nr 1/2024.  ZAPRENUMERUJ

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców