Copy LinkXFacebookShare

Szef resortu rolnictwa o zmianie struktury agrarnej: te procesy zachodzą, widać to po spadku liczby gospodarstw

Według ministra rolnictwa Czesława Siekierskiego, jeżeli nasze rolnictwo chce zachować konkurencyjność, musi ulec zmianie struktura agrarna. – Te procesy zachodzą, choć jeszcze nie widać ich w średnich, ale widać to po spadku liczby gospodarstw w poszczególnych wsiach – powiedział.

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Czesław Siekierski uczestniczył w XXI międzynarodowej Konferencji Naukowej „Globalne problemy rolnictwa i gospodarki żywnościowej”, zorganizowanej przez Szkołę Główną Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Podczas swojego wystąpienia zwrócił uwagę, że doświadczenia ostatnich lat pokazały również zagrożenia wynikające z globalizacji, o czym można było się przekonać w czasie pandemii, kiedy nagle przerwane zostały łańcuchy dostaw.

Poza regulacjami

„Natomiast rynek zbożowy został zrujnowany przez Rosję” – podkreślił, cytowany w komunikacie ministerstwa, Siekierski. „Mówiąc o globalizacji, musimy pamiętać, że jest wiele firm, koncernów, które funkcjonują poza pewnymi regulacjami ze względu na to, że są ponadnarodowe” – dodawał.

Stwierdził także, że brak odpowiednich regulacji prowadzi do niekontrolowanego przebiegu handlu, a do tego dochodzi słaba pozycja Światowej Organizacji Handlu, z którą nie liczą się wielkie państwa.

Handel zagraniczny

Szef resortu rolnictwa przypomniał również zmiany, które zaszły w polskim rolnictwie na przestrzeni ostatnich 20 lat. Podkreślił przy tym, że szybko odnaleźliśmy się jako kraj na wspólnotowym rynku, czego potwierdzeniem był 10-krotny wzrost wartości eksportu produktów rolno-spożywczych w tym czasie.

Łańcuch żywnościowy

Jednocześnie minister Siekierski zaznaczył, że rolnictwo pozostaje najsłabszym ogniwem w całym łańcuchu żywnościowym.

„Nie mamy wpływu na ceny środków do produkcji rolnej, na ceny nawozów, na ceny maszyn i urządzeń, ale także na ceny sprzedaży produktów rolniczych. Dlatego muszą być różne formy regulacji, pewnego wsparcia, które musi być realizowane w sposób umiejętny” – przekonywał minister.

Marża dla rolnika

Deklarował, że zależy mu na skracaniu łańcucha dostaw, gdyż dzięki temu rolnik będzie mógł zachować część marży, przerabiając surowce u siebie. Zwrócił jednocześnie uwagę na znaczenie stałego, pionowego powiązania rolnika z przetwórstwem i handlem.

Zaznaczył przy tym, że – aby rolnik mógł być partnerem dla dużych sieci – musi być dobrze zorganizowany i to w duże struktury w poszczególnych branżach, które będą w stanie podyktować swoje warunki.

Konkurencyjność

Szef resortu rolnictwa wskazał również na warunki konkurencji. Przytoczył przykład Ukrainy, gdzie wielkie obszary – po 600 tysięcy hektarów – są we władaniu kapitałów belgijskiego, duńskiego czy niemieckiego, a nawet amerykańskiego, co stwarza problem z zachowaniem konkurencyjności i właściwych relacji na linii Polska-Ukraina.

„Musimy brać to pod uwagę w przypadku przyszłej akcesji Ukrainy do Unii, choć w sensie gospodarczym ona jest już w UE. W tym kontekście musimy też patrzeć na kwestie globalizacyjne – stwierdził Siekierski.

Struktura agrarna

Jak dowodził, jeżeli chcemy być konkurencyjni, to musi ulec zmianie struktura agrarna.

„Te procesy zachodzą, choć jeszcze nie widać ich w średnich, ale widać to po spadku liczby gospodarstw w poszczególnych wsiach” – powiedział minister.

Zwracał uwagę, iż ziemia zdrożała, ale występuje wiele dzierżaw, głównie ustnych, co nie jest odzwierciedlane w statystykach.

Źródło: MRIRW

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?