Po śladach końskich kopyt do skradzionej lawety
skradlawet_fot._kpp_rawicz_4f8c7eec
Skradzioną z terenu budowy wiatraków – przy pomocy końskiego zaprzęgu – przyczepę-lawetę policjanci odzyskali w dniu zgłoszenia tego przestępstwa. Fot. KPP Rawicz
Z terenu budowy wiatraków zniknęła przyczepa-laweta. Według ustaleń policjantów, zabrał ją 50-latek, który użył do tego przestępstwa zaprzęgu konnego. Skradziony pojazd był ukryty w lesie, przy dukcie.
O tym, że ktoś skradł przyczepę-lawetę, która służyła do transportu minikoparki, z terenu budowy wiatraków pomiędzy miejscowościami Zakrzewo i Szurkowo (na terenie powiatu rawickiego, woj. wielkopolskie), stróże prawa zostali poinformowani 8 marca.
Zgłaszający oświadczył, że po zakończeniu pracy 7 marca pozostawiono pojazd na placu, ponieważ miał być on wykorzystywany następnego dnia. Wartość skradzionego mienia została oszacowana na 14 tysięcy złotych.
„Funkcjonariusze, którzy zajęli się sprawą, szybko wpadli na trop złodzieja. Sprawca, kradnąc swój łup w pośpiechu zapomniał, że pozostawił ślady traseologiczne” – brzmi relacja Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu.
Śledczy po śladach kół lawety, bryczki oraz kopyt końskich, jak i dzięki przeanalizowanemu materiałowi dowodowemu, już w dniu zgłoszenia przestępstwa odnaleźli skradziony pojazd oraz zatrzymali podejrzanego.
„50-latek z gminy Poniec usłyszał zarzut kradzieży, za którą grozi do 5 lat więzienia. Mężczyzna w przeszłości nie był karany, teraz będzie musiał ponieś konsekwencje swojego czynu. Skradziona laweta wróciła do właściciela” – przekazuje rawicka KPP.
- Wiesz o ciekawym wydarzeniu? Poinformuj nas o tym! Czekamy: redakcja@agropolska.pl
