Copy LinkXFacebookShare

Moda na rynny w uprawie truskawek

truskawki w rynnach
Rynny w uprawie truskawek, jak również podwyższone konstrukcje i specjalistyczne podłoża stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Fot. WIORiN

Lipiec to miesiąc, w którym polskie truskawki goszczą na straganach i w sklepach. Choć wielu osobom produkcja truskawek wciąż kojarzy się z tradycyjnymi zagonami i roślinami rosnącymi bezpośrednio w glebie, krajobraz upraw zmienia się szybciej, niż mogłoby się wydawać. Rynny, podwyższone konstrukcje i specjalistyczne podłoża stają się codziennością w uprawie truskawek.

Coraz więcej gospodarstw inwestuje w technologie, które jeszcze dekadę temu były domeną najbardziej zaawansowanych plantacji Europy Zachodniej. Dziś rynny, podwyższone konstrukcje i specjalistyczne podłoża stają się w polskiej uprawie truskawek codziennością, a nie ciekawostką.

Na wielu plantacjach truskawki przestają rosnąć w ziemi. Zamiast tego trafiają do rynien ustawionych na konstrukcjach sięgających pasa lub bioder. Wypełnia się je podłożem na bazie włókna kokosowego, które jest lekkie, przewiewne i wolne od patogenów. Rośliny mają dzięki temu stabilne warunki, a owoce dojrzewają nad ziemią, z dala od wilgoci i zabrudzeń. System fertygacji dostarcza wodę i składniki pokarmowe bezpośrednio do strefy korzeniowej, co pozwala precyzyjnie sterować odżywianiem i ograniczać straty. W praktyce oznacza to mniejsze zużycie wody, bardziej wyrównany plon i większą kontrolę nad całym procesem produkcji.

Przeczytaj również: Truskawki w rynnach – tak się uprawia polskie specjały

Dlaczego plantatorzy odchodzą od gruntu?

Co sprawia, że rynny w uprawie truskawek są coraz bardziej popularne? Tradycyjna uprawa w glebie ma swoje zalety, ale jest też mocno uzależniona od pogody. Susza, ulewy, przymrozki, choroby glebowe – każdy z tych czynników może w krótkim czasie zniszczyć plon lub obniżyć jego jakość. W systemie rynnowym większość tych zagrożeń jest ograniczona. Podłoże jest czyste i jednorodne, a warunki można dostosować do potrzeb roślin niemal natychmiast, reagując na zmiany temperatury, wilgotności czy fazy wzrostu.

Uprawa nad ziemią oznacza również mniejszy kontakt owoców z podłożem, co poprawia ich wygląd, trwałość i bezpieczeństwo. Owoce są czystsze, mniej narażone na zabrudzenia i uszkodzenia, a to przekłada się na ich wartość handlową. Dodatkowym atutem jest ergonomia pracy. Zbiór prowadzony na wysokości pasa jest znacznie wygodniejszy, co przy rosnących kosztach pracy i problemach z dostępnością pracowników sezonowych staje się argumentem nie do pominięcia. Plantatorzy podkreślają, że dzięki rynnom praca jest szybsza, mniej obciążająca i bardziej efektywna.

Rynny w uprawie truskawek. Polska nadrabia dystans

Systemy rynnowe od lat są standardem w Holandii, Belgii, Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Tamtejsze plantacje prowadzone pod osłonami pozwalają uniezależnić się od kaprysów pogody, wydłużyć sezon i uzyskać owoce o bardziej wyrównanej jakości. W wielu gospodarstwach rynny są podstawą produkcji – nie dodatkiem, lecz fundamentem technologii.

Polscy producenci coraz częściej idą tą samą drogą. Widać to zarówno w dużych gospodarstwach nastawionych na eksport, jak i w mniejszych plantacjach, które chcą poprawić jakość owoców i wydłużyć okres zbiorów.

Tradycyjna uprawa vs. rynny w uprawie truskawek

Uprawa w gruncie to niższe koszty startowe i wykorzystanie naturalnej gleby, ale także większa zależność od pogody i konieczność prac wymagających schylania się. Owoce mają kontakt z podłożem, co może wpływać na ich wygląd i trwałość, zwłaszcza w okresach intensywnych opadów. Uprawa w rynnach to wyższe nakłady inwestycyjne, ale w zamian daje większą kontrolę nad nawadnianiem i nawożeniem, ułatwia zbiór i ogranicza kontakt owoców z podłożem. Oba systemy funkcjonują równolegle, a wybór zależy od skali produkcji, warunków gospodarstwa i oczekiwań odbiorców.

Coraz częściej jednak plantatorzy decydują się na łączenie obu metod. Plantatorzy część produkcji prowadzą w gruncie, część w rynnach, dywersyfikując ryzyko i dostosowując technologię do rynku.

Technologia technologią, ale zdrowie roślin wciąż najważniejsze

Niezależnie od tego, czy truskawki rosną w ziemi, czy w rynnach, konieczne jest monitorowanie występowania organizmów szkodliwych. Ważne jest również przestrzeganie zasad bezpieczeństwa fitosanitarnego. Systemy podwyższone ograniczają ryzyko niektórych chorób, ale nie eliminują go całkowicie. Plantatorzy muszą regularnie kontrolować stan roślin, reagować na pierwsze objawy infekcji i dbać o higienę produkcji – od czystości podłoża po dezynfekcję konstrukcji.

Coraz więcej gospodarstw inwestuje w technologie, które jeszcze dekadę temu były domeną najbardziej zaawansowanych plantacji Europy Zachodniej. Dziś rynny w uprawie truskawek, jak również podwyższone konstrukcje i specjalistyczne podłoża stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Na wielu plantacjach truskawki przestają rosnąć w ziemi. Zamiast tego trafiają do rynien ustawionych na konstrukcjach sięgających pasa lub bioder. Wypełnia się je podłożem na bazie włókna kokosowego, które jest lekkie, przewiewne i wolne od patogenów. Rośliny mają dzięki temu stabilne warunki, a owoce dojrzewają nad ziemią, z dala od wilgoci i zabrudzeń. System fertygacji dostarcza wodę i składniki pokarmowe bezpośrednio do strefy korzeniowej, co pozwala precyzyjnie sterować odżywianiem i ograniczać straty. W praktyce oznacza to mniejsze zużycie wody, bardziej wyrównany plon i większą kontrolę nad całym procesem produkcji.

Przeczytaj również: Rodzaje nawozów wapniowych na polskim rynku

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy