Copy LinkXFacebookShare

Zestopniowana bezstopniówka w Deutz-Fahr 6.4

W niemieckiej fabryce koncernu SDF w Lauingen rozpoczęła się produkcja ciągników 4-cylindrowych o mocach 136, 146 i 156 KM. To traktory Deutz-Fahr nowej serii 6.4, w których do wyboru są dwie przekładnie: znana TTV i nowa RVshift. Jest to ta sama skrzynia biegów, ale mająca inne oprogramowania sterujące jej pracą.

W znanej przekładni bezstopniowej TTV wprowadzono bowiem załączane elektronicznie stopniowanie biegów i produkt ten nazwano RVshift. Zmiana ta upodabnia ją pod względem obsługi do skrzyni Powershift z biegami zmienianymi pod obciążeniem bez rozłączania napędu. Po tej innowacji operator ciągnika ma większy wpływ na pracę przekładni niż w tradycyjnej bezstopniówce.

RVshift tańszy od TTV

Innowacyjna skrzynia biegów RVshift może pracować w trybie automatycznym lub ręcznym. W pierwszym w ramach funkcji określanej skrótem APS dostępne są dwa dowolnie programowalne zakresy. Do prac polowych można np. ustawić biegi od 1 do 9, a do transportu w zakresie 10-20. Jak podaje producent, w trybie APS elektroniczna jednostka sterująca wybiera najbardziej efektywne przełożenie w stosunku do prędkości jazdy, siły uciągu i prędkości obrotowej silnika. Natomiast w trybie obsługi ręcznej zmiana przełożeń obsługiwana jest za pomocą nowego dżojstika, którego pchnięcie powoduje załączenie biegu wyższego, a cofnięcie niższego.

W wersji podstawowej RVshift oferuje minimalną prędkość jazdy wynoszącą 1,5 km/h i maksymalną 50 km/h. Technicznie skrzynia ta jest przygotowana do rozpędzenia ciągnika do nawet 60 km/h, ale wgrane oprogramowanie na to nie pozwala. Na naszym rynku ze względu na obowiązujące przepisy ograniczenie sięga jeszcze dalej i maksymalna prędkość jazdy wynosi 40 km/h. Plusem tego rozwiązania jest niskie zużycie paliwa przez ciągnik, bo silnik wkręcany jest wtedy na zaledwie 1415 obr./min.


Dla osób poszukujących traktora z niższą prędkością minimalną do np. prac przy warzywach dedykowana jest opcja z super reduktorem oferująca jazdę z prędkością od 0,02 do 5 km/h. W tym zakresie RVshift zachowuje się dokładnie tak samo jak skrzynia bezstopniowa TTV. Korzystne jest to, że po zakupie ciągnika Deutz-Fahr 6.4 bez super reduktora można go aktywować w dowolnym czasie. Zrobi to serwis wpisując kod i traktor od ręki będzie poruszał się z prędkością minimalną 200 m/h.

– RVshift to wyjątkowe rozwiązanie na rynku. Podział elektroniczny skrzyni bezstopniowej na stopnie daje dowolność w kształtowaniu liczby biegów, których może być choćby 100. Nasza propozycja jest zbliżona do standardu i ma 20 przełożeń do jazdy do przodu i 16 do tyłu. Rozwiązanie to pozwala na pełniejszy dostęp operatora do pracy napędu. W tradycyjnej przekładni bezstopniowej decyduje o tym głównie elektronika i operator ma tylko częściowy wpływ na jej pracę. Jest to więc rozwiązanie dla osób lubiących samemu zmieniać biegi – wyjaśnia Jarosław Figurski z SDF Polska.

Stop&Go na 2 sposoby

Drugą dostępną przekładnią dla Deutz-Fahra 6.4 jest dobrze znana bezstopniówka TTV. W tym przypadku operator traktora głównie przygląda się efektom pracy elektroniki nadzorującej skrzynię bezstopniową i silnik. Co ciekawe, ciągnik z przekładnią RVshift i super reduktorem jest w zakupie tańszy od jego wersji z przekładnią TTV. Może to dziwić, bo producent zainwestował i opracował nowy napęd na bazie istniejącego, ale jak się dowiedzieliśmy polityka koncernu SDF jest w tym temacie jednoznaczna – skrzynia przekładniowa TTV jest produktem topowym i dlatego pozostaje najdroższa.

Wszystkie warianty przekładni są standardowo wyposażone w elektrohydrauliczny rewers z możliwością ustawienia pięciu różnych stopni szybkości reakcji zmiany kierunku jazdy. W modelach ze skrzynią biegów TTV dostępna jest funkcja PowerZero, a w traktorach RVshift Stop&Go. Dzięki nim można zatrzymać ciągnik poprzez wciśnięcie tylko pedału hamulca, co znacznie ułatwia pracę z np. ładowaczem czołowym.

Warto pamiętać o możliwości wyboru funkcji Stop&Go w wersji Advance. Różni się ona od standardowej tym, że po zatrzymaniu ciągnika pedałem hamulca i zdjęciu z niego nogi traktor nie ruszy tak jak w wersji standardowej Stop&Go. Trzeba użyć rewersora, ale po raz kolejny można zatrzymać ciągnik naciskając znowu tylko pedał hamulca – funkcja Stop&Go jest nadal aktywna. Oczywiście można również załączyć standardowy tryb zatrzymywania ciągnika i ruszania nim po puszczeniu pedału hamulca.
 

  • Cały artykuł można przeczytać w wydaniu "Rolniczego Przeglądu Technicznego" z grudnia 2022 roku ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy