Copy LinkXFacebookShare

Giętka rama, giętka kosa albo dwa w jednym

W ubiegłym sezonie mieliśmy okazję przyjrzeć się pracy draperów z logo Geringhoff. W tym celu udaliśmy się do jedynego w Polsce gospodarstwa rolnego, które użytkuje od nowości dwa takie zespoły żniwne.

Prowadzona w Brodnicy koło Śremu (woj. wielkopolskie) produkcja roślinna zajmuje około 1300 ha, z czego pod kosę w ostatnie żniwa było nieco ponad 500 ha pszenicy ozimej i 300 ha rzepaku ozimego. W swoim debiutanckim sezonie z areałem tym zmierzyły się dwa nowe zestawy.


Kombajn zbożowy John Deere T670i połączono z hederem Geringhoff Flex 30, zaś Claasa Lexiona 8700 Terra Trac z jednostką Geringhoff TruFlex 40.

Bazę w pierwszym zestawie stanowi flagowa maszyna z logo skaczącego jelenia z klawiszowym systemem końcowej separacji ziarna od słomy. Moce silnika, nominalna i maksymalna, w amerykańskim kombajnie wynoszą odpowiednio 397 i 455 KM.

Sercem młocarni jest bęben cepowy o średnicy 66 cm, zaś jego szerokość to 1,67 m. Pierwszym ogniwem separacji resztek ziarna jest bęben zębowy, a ostatnim sześcioklawiszowy wytrząsacz o długości 3,45 m. Za oczyszczanie plonu odpowiada zestaw sit o łącznej powierzchni 6,3 m2. Tak można pokrótce scharakteryzować bazę dla ważącego 3,06 t zespołu żniwnego o szerokości roboczej 9,2 m.

Do współpracy z jego większym bratem o zasięgu cięcia 12,2 m i masie własnej równej 4,53 t przeznaczono kombajn o hybrydowej budowie młocarni, w której główny poprzecznie usytuowany bęben cepowy ma średnicę 75,5 cm, a jego szerokość wynosi 1,7 m. Końcowym wydzielaniem ziarna ze słomy zajmują się dwa wzdłużne bębny o długości 4,2 m.

O czystość plonu dba zespół sit o powierzchni 6,2 m2. Podzespoły robocze budzone są do życia motorem, który rozwija maksymalnie 585 KM. Osiągi znamionowe jednostki nie są udostępniane.

Warto przypomnieć, że niemiecki Geringhoff przygodę z draperami zaczął dekadę temu, prezentując zespół żniwny o nazwie TriFlex. Od samego początku uwagę przykuwały dzielone na trzy przegubowo połączone części rama i nagarniacz. Kilka lat później TriFlexa przemianowano na TruFlexa, przy czym po drodze konstrukcja pod jednym i drugim symbolem intensywnie ewoluowała.
 

  • Cały artykuł dostępny jest w styczniowym wydaniu "Rolniczego Przeglądu Technicznego" ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci rozpoczęli kontrole rolników. „Nie będzie taryfy ulgowej”

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny, WNI, ARiMR, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy, bydło, trzoda chlewna, drób
Hodowla

Weterynaryjny Numer Identyfikacyjny. Będzie prostsza procedura

VIII Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego, hodowla bydła mięsnego, buhaj limousine, żywienie mamek, pierwiastki, selekcja bydła
Hodowla

Lubuska Konferencja Bydła Mięsnego odbyła się po raz ósmy