Tysiące martwych norek na drogach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
19-11-2020,18:40 Aktualizacja: 19-11-2020,18:44
A A A

Duński rząd zdobył poparcie w parlamencie poparcie dla planu wybicia wszystkich około 15 mln norek z powodu wykrycia na części ferm mutacji koronawirusa. Wcześniejsza decyzja premier Mette Frederiksen w tej sprawie nie miała podstaw prawnych.

W celu przegłosowania ustawy nakazującej uśmiercenie zwierząt bez względu na to, czy są zakażone czy nie, rządzący krajem socjaldemokraci porozumieli się z kilkoma mniejszymi partiami lewicowymi.

Światowa Organizacja Zdrowia, dania, fermy norek, koronawirus, Mette Frederiksen

WHO sprawdza biobezpieczeństwo na fermach norek

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) sprawdza biobezpieczeństwo na fermach norek na całym świecie, aby zapobiec - jak to ujęła - dalszym "zjawiskom rozprzestrzeniania się" zmutowanego koronawirusa. Maria van Kerkhove, dyrektor techniczna...

- Dzięki umowie będziemy mogli w spokoju przeprowadzić zakrojony na szeroką skalę proces wybicia norek - ogłosił Mogen Jensen, minister ds. żywności. Uzgodniono, że hodowcy za każdą norkę otrzymają z budżetu państwa 30 koron (około 4 euro).

Polityk przyznał się jednocześnie do "wywołania chaosu w sprawie uśmiercenia norek". Na początku listopada premier ogłosiła wybicie wszystkich norek w związku z wykryciem mutacji koronawirusa, który przenosi się na ludzi, co według służb sanitarnych, może zagrozić w przyszłości skuteczności szczepionki na Covid-19.

Centroprawicowa i prawicowa opozycja dowiodła jednak w parlamencie, że do takiej decyzji nie ma podstaw prawnych, a uśmiercić można jedynie norki z ferm, gdzie wykryto zakażenie oraz znajdujące się w promieniu 7,8 km od takich miejsc.

We wtorek duńskie służby sanitarne poinformowały o wykryciu w ostatnim tygodniu 200 przypadków zakażeń koronawirusem wśród pracowników sześciu różnych farm norek. Nie podano ich lokalizacji.

Dotychczas na tamtejszych fermach uśmiercono kilka milionów norek, które są grzebane na specjalnie zabezpieczonych terenach wojskowych.

Jak podały media, jedna z ciężarówek zgubiła wzdłuż drogi dużą część martwych, zakażonych koronawirusem norek, które zostały zebrane dopiero po kilku godzinach i mogły być zagrożeniem dla innych zwierząt.

To nie pierwszy taki incydent. W ubiegłym tygodniu między miejscowościami Haverslev a Randers Syd też zgubiono martwe zwierzęta. Według duńskich mediów przyczyną zdarzenia była usterka techniczna pojazdu i niedbałe zabezpieczenie przewożonego ładunku.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 5/2020

Hoduj z głową świnie:

-Jaka kukurydza dla świń?

-Sposób na niski FCR

-Nowy szczep świńskiej grypy

-Na gryzonie w chlewni

-Chlewnia na 80 loch

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 5/2020

Hoduj z głową bydło:

-Deratyzacja w oborze

-Korzyści z matek buhajów

-Różna sposoby alkalizowania

-Z racic na wymię

-Zespół Tłustej Krowy

PRENUMERATA