Copy LinkXFacebookShare

Kamery będą nadzorować ubój. Prace w resorcie trwają

By zapobiec m.in. procederowi przerabiania mięsa z bydła leżącego lub padliny resort rolnictwa chce, aby rzeźnie prowadziły całodobowy monitoring. Nagrania miałyby być przechowywane przez trzy miesiące.

W styczniu stacja TVN pokazała materiał dotyczący właśnie skupowania przez rzeźnie od handlarzy bydła leżącego, a w niektórych przypadkach nawet padłego – przypomina "Dziennik Gazeta Prawna".


Paweł Niemczuk, główny lekarz weterynarii zaapelował wówczas do Jana Krzysztofa Ardanowskiego, ministra rolnictwa aby wprowadzić obowiązek trzymiesięcznego okresu przechowywania nagrań z monitoringu, a także by stały dostęp do nich miały Inspekcja Weterynaryjna i organy ścigania.

Niemczuk został na początku maja odwołany ze stanowiska, ale w resorcie nie zamierzają rezygnować z jego pomysłu.

– Projekt ustawy wprowadzającej obowiązkowe stosowanie monitoringu w rzeźniach znajduje się na etapie prac wewnątrzresortowych – powiedziała dziennikowi Renata Kania z biura prasowego MRiRW.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

3. ognisko ASF, ASF, afrykański pomór świń, powiat świecki, Czapelki, Kujawy, świnie, hodowla świń, bioasekuracja, Inspekcja Weterynaryjna
Hodowla

3. ognisko ASF potwierdzone. Kolejny cios dla hodowców