Drobiarze biją rekordy. Konkurencja czuje nasz oddech na plecach

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: PAP, (em) | redakcja@agropolska.pl
11-10-2017,12:20 Aktualizacja: 11-10-2017,12:44
A A A

Zachodnia konkurencja czuje na plecach oddech naszych producentów drobiu, którzy co miesiąc biją własne rekordy. Oby nie była to jednak droga donikąd.

Największy producent w UE - na to miano polscy drobiarze zapracowali już kilka lat temu. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym roku zyskają kolejny tytuł - największego unijnego eksportera - informuje "Puls Biznesu".

drób, eksport drobiu, import drobiu, węgry,  Instytut Badawczy Gospodarki Rolnej

Ptasia grypa wyrządziła spore szkody. Polska głównym dostawcą drobiu

Import drobiu na Węgrzech wzrósł w ciągu pierwszych siedmiu miesięcy br. aż o 84 proc. do 42 tys. ton - podał "Vilaggazdasag". Według ekspertów większy import to wynik szkód, jakie poczyniła na Węgrzech ptasia grypa....

- Mowa o eksporcie drobiu do krajów UE i trzecich, w którym w skali roku przoduje Holandia. Nasz eksport rośnie, a ich stracił dynamikę. W tym roku bywały już miesiące, w  których wolumeny Holendrów były niższe niż nasze, co wkrótce da nam pozycję lidera drobiarskiego eksportu w UE. Nie nastąpi to prawdopodobnie w 2017 r., ale w 2018 - mówi cytowany przez dziennik Mariusz Dziwulski, ekspert ds. analiz rynku wolno-spożywczego w PKO BP.

Holendrom dała się mocno we znaki ptasia grypa i zablokowanie wywozu do RPA. Nie oznacza to jednak, że nasi konkurenci nie odbudują szybko wolumenu wysyłek. Póki co wiadomo, że nie zwiększają sprzedaży. Wirus dotarł również do Polski, ale - na tle innych - choroba miała u nas stosunkowo łagodny przebieg.  

Polskim atutem jest konkurencyjność cenowa drobiu na rynku unijnym. Pytanie, czy wywalczenie pozycji lidera niską ceną nam się opłaca. - Powinniśmy być skoncentrowani na marżach, bo dzięki nim są zyski, z których finansowane są inwestycje umożliwiające rozwój. Oczywiście lepiej mieć duży wolumen i małą marżę, niż nie mieć ani marży, ani wolumenu - mówi z kolei "Pulsowi Biznesu" Piotr Kulikowski, prezes Indykpolu.

Dziewulski przypomina natomiast, że w 2016 roku sprzedaż zagraniczna polskiego drobiu zwiększyła się wolumenowo o 20 proc., a w pierwszym półroczu tego roku tylko o 9 proc.
 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Advertisement
Advertisement
Advertisement
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 2/2021

Hoduj z głową świnie:

-Otwarcie kolejnej hodowli

-Nowości dla hodowców świń

-Gdy trzeba oszczędzać

-Jak nie cynk, to co?

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 2/2021

Hoduj z głową bydło:

-Wołowina ma potencjał

-Użytki zielone po zimie

-Kiszone ziarno kukurydzy

-Białko białku nierówne

-Jaką prasę wybrać ?

PRENUMERATA