Drobiarstwo potrzebuje wsparcia. Inaczej czeka je katastrofa

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Autor tekstu: Mirosław Lewandowski | lewandowski@apra.pl
30-04-2021,13:05 Aktualizacja: 30-04-2021,13:02
A A A

Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz zwróciła się do ministra rolnictwa o uruchomienie nadzwyczajnych mechanizmów wsparcia dla polskiego drobiarstwa.

KIPDiP uważa, że bez publicznej pomocy branża może sobie nie poradzić, co wywoła długofalowe, negatywne konsekwencje dla całego środowiska drobiarskiego oraz dla gospodarki naszego kraju.

- Sytuacja polskiego drobiarstwa wywołana grypą ptaków jest dramatyczna. Masowe likwidacje stad prowadzą do zerwania wielu ogniw branżowego łańcucha. Szczególne obawy budzi brak możliwości działania sektora reprodukcyjnego i wylęgowego, co może prolongować w czasie obecne problemy. Intensywność zakażeń oraz skomplikowany proces walki z epizoocją prowadzi do tego, że w wielu rejonach kraju jakakolwiek produkcja drobiarska jeszcze długo nie będzie możliwa - twierdzi Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

HPAI, grypa ptaków, ognisko HPAI, Inspekcja Weterynaryjna, hodowcy drobiu, bioasekuracja, KIPDiP, hodowcy drobiu

Hodowcy drobiu na skraju bankructwa, a odszkodowań nie ma

Grypa ptaków w tym roku wyjątkowo mocno dotyka hodowców drobiu w Polsce. Wielu z nich wskutek wybuchu choroby w ich stadzie znalazło się na krawędzi bankructwa. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz informuje, że zdaniem wielu...

Hodowcy nie dają już rady

Dyrektor KIPDiP zauważa, że już teraz zaczyna się proces wycofywania się z rynku mniejszych i średnich hodowców.

Hodowcy są pozbawieni przychodów i tym samym nie są w stanie udźwignąć bieżących obciążeń finansowych.

Katarzyna Gawrońska uważa, że w kłopoty popadają także producenci oraz zakłady wylęgu drobiu zlokalizowane poza strefami, w których obecny jest wirus HPAI.

Następstwem tych wydarzeń dla całej polskiej gospodarki może być skok cen produktów drobiarskich, który zwiększy inflację oraz spodziewane w niedalekiej przyszłości spowolnienie eksportowe. To już powoli zaczyna mieć miejsce.

Producenci zrzeszeni w Krajowej Izbie Producentów Drobiu i Pasz wskazują, że w tym sezonie skala występowania HPAI przerasta normalne stosowane procesy zarządzania ryzykiem.

KIPDiP uznała więc, że bez uruchomienia nadzwyczajnych mechanizmów publicznego wsparcia dla polskiego drobiarstwa, branżę może czekać katastrofa.

Od początku tego roku w Polsce wykryto 272 ogniska grypy ptaków. Szacuje się, że utylizacji mogło zostać poddanych nawet około 10 milionów ptaków. Wirus HPAI najbardziej obfite żniwo zbiera w dwóch najważniejszych w naszym kraju regionach drobiarskich tj. na Mazowszu i w Wielkopolsce.

 

Poleć
Udostępnij
Skomentuj
Aktualne wydanie
Hoduj z głową świnie 4/2021

Hoduj z głową świnie:

-Zastosowanie fotowoltaiki w chlewni

-Jak zabezpieczyć chlewnię przed ASF?

-Inteligentne rozwiązania w nowoczesnej tuczarni

PRENUMERATA


 

Aktualne wydanie
Hoduj z głową bydło 4/2021

Hoduj z głową bydło:

-Mleko będzie drożeć?

-Energia z mleka i słońca

-Dobry GPS z żyta, czyli jaki?

-Kiszonki w żywieniu cieląt

-Jak zadbać o rozród krów?

PRENUMERATA